

To ładny wynikPonad 20 lat![]()
Z jednej strony gratuluje stażu, z drugiej taki właśnie mamy wspólny z dziewczyną wniosek, że wiele związków zawartych w okresie wczesnej młodości później cierpi z powodu różnego niedopasowania.Ponad 20 lat![]()
Też było duże niedopasowanie w sypialni?Gdybym mogła wybierać męża po raz drugi to wybrałabym tak samo. Tylko po prostu rozeszła bym się z nim znacznie szybciej
Dowiedziałam się dzięki niemu na ile mnie tak naprawdę stać, nikt mnie nie nauczył o samej sobie tyle co on. Jestem bardzo wdzięczna, że pojawił się w moim życiu... Jednak już wiem, że bez niego jestem spokojniejsza i szczęśliwsza![]()
No tu akurat cesarzowi co cesarskieTeż było duże niedopasowanie w sypialni?czy tylko niezdarność w staraniach ?
![]()
A to prawda że kobiety w ciąży mają większą ochotę na sex ?No tu akurat cesarzowi co cesarskieMiłe chwile, nawet czasem powspominam
Ehhhh....
Jednak nie tylko o to w życiu idzie...![]()
Nie bardzo widzę związek z tematem. Nie potrafię odpowiedzieć za wszystkie kobiety. U mnie akurat w obu ciążach tak właśnie było.A to prawda że kobiety w ciąży mają większą ochotę na sex ?![]()
do koniec ciąży to partnerem musi stanąć na wysokości zadaniaNie potrafię odpowiedzieć za wszystkie kobiety. U mnie akurat w obu ciążach tak właśnie było.
Po pierwsze słowo "musi" już wywołuje u mnie alergię.do koniec ciąży to partnerem musi stanąć na wysokości zadaniabo to od niego będzie zależeć głównie satysfakcja
No może faktycznie lepiej pasowałoby powinienPo pierwsze słowo "musi" już wywołuje u mnie alergię.
Po drugie są mężczyźni, dla których ciężarna kobieta nie jest obiektem seksualnego pożądania, a wręcz przeciwnie
Po trzecie nie wiem jaką satysfak
Bardziej przyjrzał bym się "stopniu" religijności, bezpośredniego otoczenia kandydatki oraz jej otwartości lub nie, na eksperymenty w sypialni. Wygląd zewnętrzny bez zmian.Pytanie do osób w związkach i małżeństwach. Na jakie cechy bardziej a na jakie mniej zwrócilibyście uwagę, gdybyście znaleźli się kolejny raz w sytuacji wyboru kandydata (-tki) do związku?
Religijność ważny aspekt. Na kolana ....iBardziej przyjrzał bym się "stopniu" religijności, bezpośredniego otoczenia kandydatki oraz jej otwartości lub nie, na eksperymenty w sypialni. Wygląd zewnętrzny bez zmian.
A co to ma do rzeczy? Uważam się za osobę religijną i jakoś nie przeszkadza mi to eksperymentować w sypialni. Najważniejsze aby nie być jakimś katotalibem albo innym ordo luris.Bardziej przyjrzał bym się "stopniu" religijności, bezpośredniego otoczenia kandydatki oraz jej otwartości lub nie, na eksperymenty w sypialni. Wygląd zewnętrzny bez zmian.
Jaki stąd wniosek? Trzeba do swojego seksu wpuścić innych ludziJako osoba, która od zawsze miała duży temperament, wybrałbym kogoś podobnego do siebie. Niestety to jest jak gra w rosyjską ruletkę. Nigdy nie wiesz co będzie za kilka lat. Znam związki, gdzie były dwa wulkany, a po latach wszystko zmieniło się o 180°. Po latach ludzie zaczynają się sobą nudzić. Seks z tą samą osobą nie daje już nam tej samej satysfakcji. Dlatego to jest dla mnie wróżeniem z fusów.
Sorry ale tzw. zbyt gorliwa religijność + łykanie wszelkich bredni jakie KK wyprodukował w toku dziejów powoduje, że wiele aktywności seksualnych dostaje łatkę brudnych, nieprzyzwoitych, grzesznych etc. Nie napisałem, że wybrałbym inaczej lecz, że odpowiednio wcześniej zareagował bym, chociażby po to żeby nie musieć odczarowywać niektórych tematów dopiero w wieku 50 lat.A co to ma do rzeczy? Uważam się za osobę religijną i jakoś nie przeszkadza mi to eksperymentować w sypialni. Najważniejsze aby nie być jakimś katotalibem albo innym ordo luris.