Ale mnie to wpienia, wciskanie na siłe najgorszego dla naszych stóp obuwia, o takiego:
Jest to najgorszy możliwy kształt cholewki - w szpic. Ostatnio chcąc kupić sobie buty na obcasie zauważyłam, że 90-95% oferty, to właśnie te koszmarne szpilki w szpic. Samo ich przymierzanie powodowało ból. To jest własnie to #piekłokobiet, dlaczego facetom nie wciskają szkodzących zdrowiu produktów? Bo facet jakby mu wcisnęli coś co boli w noszeniu, to pierdolnąłby takich butem w takiego projektanta. Tak samo swetry damskie, 90% oferty to butelkowy poliester, tymczasem na męskim - swetry z bawełny i wełny

Po latach chodzenia w takim czymś, można własnie na basenie pooglądać sobie takie stwory (polecam, żeby wyleczyć się z przymusu podbijania sobie seksowności tego typu wyrobami obuwiopodonymi):
Mega, mega seksowne "stópki"


