• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Sex przy kimś

Mężczyzna

Jesienny

Cichy Podglądacz
Chyba w takiej sytuacji wolałabym się zabawić z koleżanką żeby mój men patrzył :) ale tylko patrzył... i był ubrany
Drugi rok studiów. Z koleżanką z roku (A.) czuliśmy do siebie miętę już od jakiegoś czasu, ale nigdy nie było okazji zrobić kroku dalej; zajęcia, imprezy w większym gronie i podejrzanie przyklejona do niej wiecznie psiapsióła. Gdy wreszcie porwałem ją do klubu i. zmiękczyliśmy się nieco tequilą - oczywiście, ponownie nadzialiśmy się na przyzwoitkę, która (dosłownie tak się nazywając) towarzyszyła nam do mieszkania A., abyśmy nie narobili głupot. Oczywiście jej nie wyszło, zabrałem wstawioną A. do łazienki, rozebrałem od pasa w dół i przyprowadziłem do salonu sadzając obok zgorszonej i naburmuszonej psiapisółki. Pewny swego i zadowolony, że zagrałem nieproszonemu gościowi na nosie, wróciłem do całowania (i tylko całowania ;)); ale dziwnym trafem po pewnym czasie A. zaczęła dziwnie drżeć i jęczeć mi w usta. Okazało się, że psiapsiółka w pewnej chwili skorzystała z okazji i zaczęła jej robić naprawdę solidną palcówkę, a - sam nie wiem - czy nadmiar doznań, czy "nieprzyzwoitość" tej sytuacji sprawiły, że A. totalnie odjechał peron i zamiast jakkolwiek się przed tym bronić po prostu odleciała i dała doprowadzić się do naprawdę potężnego orgazmu. Dziwne, ale do dziś pamiętam, jak źrenice uciekały jej ku górze i tę dziwną fascynację całą sytuacją.
 
Kobieta

Magia2000

Erotoman
No i stało się!
Wróciły "szczeniackie" zabawy tylko tym razem poszłam na całość... wcześniej to było zrobienie koledze loda przy przyjaciółce, czy masturbacja niej, tym razem posunęłam się dalej i spełniłam jedną ze swoich fantazji, będącą jednocześnie tematem tego wątku.
Była u mnie przyjaciółka i nasz wspólny kolega, chłopak dużo młodszy ode mnie, piliśmy winko, rozmawialiśmy i rozmowy zeszły na tematy erotyczne... po kolei zadawaliśmy pytania i po kolei wszyscy na nie odpowiadali... "kiedy pierwszy raz", "jak często się masturbujesz", "jakie masz fantazje erotyczne", i takie tam... atmosfera zrobiła i się dość... gorąca i nie wiem, czy od tych rozmów, czy od wina.
O koledze dowiedziałam się, że miał tylko jedną partnerkę, która na wiele rzeczy się nie zgadzała...
Kiedy przyjaciółka wyszła na chwilę do łazienki powiedziałam mu, że spełnię jedną z jego fantazji, ale on musi spełnić moją... pytał bo mam na myśli... powiedziałam, że może dziś pierwszy raz zakosztować loda z finiszem w ustach, albo spuścić mi się na twarz jak woli... albo może mnie przelecieć bez gumki i spuścić się w ciepce... bo tych rzeczy nie miał z tamtą dziewczyną... podjarany stwierdził, że chce mojej cipki... i że jak koleżanka wyjdzie to mnie przeleci... i tu pojawiła się moja fantazja i mój warunek... zrobimy to przy niej, chcę żeby oglądała nasz seks.
Trochę był zmieszany, ale postawiłam sprawę jasno, tak albo wcale, niech się zastanowi i jak ona wróci to albo doprowadzi do takiej sytuacji, albo do niczego nie dojdzie.
Otworzyłam kolejną butelkę wina, rozmowy we trójkę toczyły się dalej a on zaczął się do mnie kleić... objął mnie ramieniem, pocałował w szyję aż przeszył mnie dreszcz.... odwróciłam twarz w jego stronę i przywarłam ustami do jego ust... poczułam jego język w ustach i wiedziałam, że to się stanie... całowaliśmy się namiętnie na kanapie a siedząca na przeciw w fotelu przyjaciółka powiedziała, że może zostawi nas samych... na co ja zdecydowanie odpowiedziałam, że ma zostać i patrzeć cokolwiek by się nie działo....
Zaczął mnie rozbierać, zdjął mi bluzkę, rozpiął spodnie, stanik wylądował na podłodze... spodnie sobie sama zdjęłam i kazałam mu się rozbierać.... staną przed kanapą i zrzucił z siebie ciuchy... oboje byliśmy tylko w majtkach a przez jego bokserki było widać jak mu sterczy...
Położyłam się na kanapie.... całował mnie po całym ciele.... chciał zdjąć mi majtki, ale powiedziałam "jeszcze nie".... więc całował i lizał moją cipkę przez majteczki.... było mi tak przyjemnie...
Sięgnęłam ręką do jego bokserek, załapałam ze nie i pociągnęłam w dół... zaczęłam mu masować... tym razem kiedy wsunął palce pod kumkę moich stringów nie protestowałam, pozwoliłam je sobie zdjąć...
Lizał moją cipkę tak namiętnie, że prawie odleciałam.... w pewnym momencie powiedziałam, że chce go poczuć w sobie...
Kochaliśmy się bardzo namiętnie, tak namiętnie, że kiedy zaczęłam dochodzić przestałam nas dobą panować i zaczęłam wbijać mu paznokcie w plecy na co ona reagował jeszcze mocniejszymi pchnięciami... zaraz po tym jak przeszyła mnie gorąca fala orgazmu poczułam ja we mnie pulsuje i zalewa moją cipkę ciepłą spermą.... leżeliśmy tak jeszcze przez jakiś czas, on cały czas we mnie, przytulał mnie a ja patrzyłam na przyjaciółkę, która z wypiekami na twarzy patrzyła na nas i chyba analizowała w głowie to, co właśnie zaszło.

Kochałam się z nim przy niej, a właściwie nie kochałam, tylko pieprzyłam się namiętnie, tak mnie podniecało to, że ona patrzy jak on mnie bzyka.
Po prysznicu wróciliśmy do wina i do rozmów, myślałam, że namówię ją na coś... zaproponowałam, że jeśli ona zrobi z nim to samo to wyliżę jej cipkę po tym jak on się w niej spuści, ale nie chciała.

Stwierdziłam, że chłopak zasłużył na nagrodę, zrobiłam więc drugie podejście.... kazałam mu stanąć na środku pokoju, uklękłam, spuściłam mu spodnie i gacie i zaczęłam mu obciągać.... robiłam to aż poczułam, że dochodzi.... na chwilę wyjęłam go z ust i masowałam ręką... trysnął mi na twarz a ja szybko wzięłam go w usta i dokończył w nich....wyssałam go do ostatniej kropelki, oczywiście przyjaciółka była świadkiem tego.

Coś czuję, że z tym kolegą to będzie dłuższa znajomość, tym bardziej, że podobnie jak ja ma kilka fantazji o seksie w ciekawych miejscach.... może jeszcze spełnimy kilka swoich fantazji..
 
Kobieta

Magia2000

Erotoman
Ta akcja miała miejsce podczas sobotniego spotkania, wczoraj wymieniałam z nim wiadomości na messenger, pisaliśmy głownie o tym jakie to było szalone i jakie cudowne. Była u mnie wczoraj przyjaciółka, rozmawiałyśmy o tym, ona wie o wielu moich "akcjach" a kilka było przy niej, ale mówiła, że nie spodziewała się, że się z nim będę bzykać przy niej... uczciwie przyznałam, że też nie spodziewałam się, że to się stanie, ale sama myśl, że ona będzie patrzeć na mój seks mnie tak podnieca.... do tego to, że chłopak jest mało doświadczony i że tak wiele rzeczy może zrobić pierwszy raz ze mną, że mogę mu to dać, pokazać... no i wino.
Przyjaciółka jasno określiła granice... powiedziała, że podniecało ją, to co widziała, ale ona nie zdecyduje się dołączyć... oglądanie sprawia jej przyjemność, ale o trójkącie nie ma mowy... tak samo jak wtedy, kiedy ja się masturbowałam a ona patrzyła i zachęcała... ale sama tego nie chciała zrobić ani nie chciała posunąć się dalej, abym ja coś jej robiła. Szanuję to, nie jest bi, nie ma ochoty na trójkąt i to jest OK.

A jeśli chodzi o niego,... nie wytrzymałam, dziś wysłałam mi zdjęcie cipki z pytaniem, czy chce popatrzeć jak ją pieszczę.... odpowiedział, że bardzo, pewnie spodziewał się filmiku, ale odpisałam, że w takim razie musi się pofatygować do mnie. i sobie popatrzy jak to robię... ma być za godzinę :)
 
Mężczyzna

adisson2

Cichy Podglądacz
Magia, koniecznie zdaj relację jak wieczór się potoczył. To lepiej działa na wyobraźnię niż najlepsze porno. I zachęca do tego, aby na nowo wrócić do różnych wybryków i eksperymentów.
 
Kobieta

Magia2000

Erotoman
zachęca do tego, aby na nowo wrócić do różnych wybryków i eksperymentów.
Koniecznie zrób to już teraz, dziś, nie jutro... skąd wiesz, że jutro będziesz jeszcze żył a wbrew pozorom nekrofili nie ma tak dużo... ;)
Mam w życiu zasady:
- lepiej zrobić i żałować, niż żałować, że się nie zrobiło
- jeśli czegoś nie wolno, ale bardzo się chce - to można
 
Mężczyzna

DarekDarek

Nowicjusz
Ta akcja miała miejsce podczas sobotniego spotkania, wczoraj wymieniałam z nim wiadomości na messenger, pisaliśmy głownie o tym jakie to było szalone i jakie cudowne. Była u mnie wczoraj przyjaciółka, rozmawiałyśmy o tym, ona wie o wielu moich "akcjach" a kilka było przy niej, ale mówiła, że nie spodziewała się, że się z nim będę bzykać przy niej... uczciwie przyznałam, że też nie spodziewałam się, że to się stanie, ale sama myśl, że ona będzie patrzeć na mój seks mnie tak podnieca.... do tego to, że chłopak jest mało doświadczony i że tak wiele rzeczy może zrobić pierwszy raz ze mną, że mogę mu to dać, pokazać... no i wino.
Przyjaciółka jasno określiła granice... powiedziała, że podniecało ją, to co widziała, ale ona nie zdecyduje się dołączyć... oglądanie sprawia jej przyjemność, ale o trójkącie nie ma mowy... tak samo jak wtedy, kiedy ja się masturbowałam a ona patrzyła i zachęcała... ale sama tego nie chciała zrobić ani nie chciała posunąć się dalej, abym ja coś jej robiła. Szanuję to, nie jest bi, nie ma ochoty na trójkąt i to jest OK.

A jeśli chodzi o niego,... nie wytrzymałam, dziś wysłałam mi zdjęcie cipki z pytaniem, czy chce popatrzeć jak ją pieszczę.... odpowiedział, że bardzo, pewnie spodziewał się filmiku, ale odpisałam, że w takim razie musi się pofatygować do mnie. i sobie popatrzy jak to robię... ma być za godzinę :)
Zazdroszczę takiej dziewczyny :)
 
Mężczyzna

taki_onmaly

Seks Praktykant
Bardzo fajnie jest jak druga osoba, w naszym przypadku do dziewczyna, patrzy na mój seks z żoną i przy okazji się zabawia.
 
Mężczyzna

Hakuzery

Podrywacz
... oczywiście, ponownie nadzialiśmy się na przyzwoitkę, która (dosłownie tak się nazywając) towarzyszyła nam do mieszkania A., abyśmy nie narobili głupot. ...
Poszedłem z kolegą do klubu i przykleiły się dwie laseczki. Jedna śliczna blondyneczka, druga taka trochę jakby piorun w miotłę strzelił, ale jak najbardziej "fuckable". No to sobie pomyślałem: Żeby nie tworzyć nie potrzebnych problemów, niech kolega bierze tą śliczną, mnie wystarczy ta rębna. Niestety kolega pomyślał tym samym torem. Śliczna została odprowadzona do autobusu, a miotła komisyjnie odprowadzona do domu, gdzie wypiliśmy herbatę.
 
Mężczyzna

MiśKoralgol

Cichy Podglądacz
No i stało się!
Wróciły "szczeniackie" zabawy tylko tym razem poszłam na całość... wcześniej to było zrobienie koledze loda przy przyjaciółce, czy masturbacja niej, tym razem posunęłam się dalej i spełniłam jedną ze swoich fantazji, będącą jednocześnie tematem tego wątku.
Była u mnie przyjaciółka i nasz wspólny kolega, chłopak dużo młodszy ode mnie, piliśmy winko, rozmawialiśmy i rozmowy zeszły na tematy erotyczne... po kolei zadawaliśmy pytania i po kolei wszyscy na nie odpowiadali... "kiedy pierwszy raz", "jak często się masturbujesz", "jakie masz fantazje erotyczne", i takie tam... atmosfera zrobiła i się dość... gorąca i nie wiem, czy od tych rozmów, czy od wina.
O koledze dowiedziałam się, że miał tylko jedną partnerkę, która na wiele rzeczy się nie zgadzała...
Kiedy przyjaciółka wyszła na chwilę do łazienki powiedziałam mu, że spełnię jedną z jego fantazji, ale on musi spełnić moją... pytał bo mam na myśli... powiedziałam, że może dziś pierwszy raz zakosztować loda z finiszem w ustach, albo spuścić mi się na twarz jak woli... albo może mnie przelecieć bez gumki i spuścić się w ciepce... bo tych rzeczy nie miał z tamtą dziewczyną... podjarany stwierdził, że chce mojej cipki... i że jak koleżanka wyjdzie to mnie przeleci... i tu pojawiła się moja fantazja i mój warunek... zrobimy to przy niej, chcę żeby oglądała nasz seks.
Trochę był zmieszany, ale postawiłam sprawę jasno, tak albo wcale, niech się zastanowi i jak ona wróci to albo doprowadzi do takiej sytuacji, albo do niczego nie dojdzie.
Otworzyłam kolejną butelkę wina, rozmowy we trójkę toczyły się dalej a on zaczął się do mnie kleić... objął mnie ramieniem, pocałował w szyję aż przeszył mnie dreszcz.... odwróciłam twarz w jego stronę i przywarłam ustami do jego ust... poczułam jego język w ustach i wiedziałam, że to się stanie... całowaliśmy się namiętnie na kanapie a siedząca na przeciw w fotelu przyjaciółka powiedziała, że może zostawi nas samych... na co ja zdecydowanie odpowiedziałam, że ma zostać i patrzeć cokolwiek by się nie działo....
Zaczął mnie rozbierać, zdjął mi bluzkę, rozpiął spodnie, stanik wylądował na podłodze... spodnie sobie sama zdjęłam i kazałam mu się rozbierać.... staną przed kanapą i zrzucił z siebie ciuchy... oboje byliśmy tylko w majtkach a przez jego bokserki było widać jak mu sterczy...
Położyłam się na kanapie.... całował mnie po całym ciele.... chciał zdjąć mi majtki, ale powiedziałam "jeszcze nie".... więc całował i lizał moją cipkę przez majteczki.... było mi tak przyjemnie...
Sięgnęłam ręką do jego bokserek, załapałam ze nie i pociągnęłam w dół... zaczęłam mu masować... tym razem kiedy wsunął palce pod kumkę moich stringów nie protestowałam, pozwoliłam je sobie zdjąć...
Lizał moją cipkę tak namiętnie, że prawie odleciałam.... w pewnym momencie powiedziałam, że chce go poczuć w sobie...
Kochaliśmy się bardzo namiętnie, tak namiętnie, że kiedy zaczęłam dochodzić przestałam nas dobą panować i zaczęłam wbijać mu paznokcie w plecy na co ona reagował jeszcze mocniejszymi pchnięciami... zaraz po tym jak przeszyła mnie gorąca fala orgazmu poczułam ja we mnie pulsuje i zalewa moją cipkę ciepłą spermą.... leżeliśmy tak jeszcze przez jakiś czas, on cały czas we mnie, przytulał mnie a ja patrzyłam na przyjaciółkę, która z wypiekami na twarzy patrzyła na nas i chyba analizowała w głowie to, co właśnie zaszło.

Kochałam się z nim przy niej, a właściwie nie kochałam, tylko pieprzyłam się namiętnie, tak mnie podniecało to, że ona patrzy jak on mnie bzyka.
Po prysznicu wróciliśmy do wina i do rozmów, myślałam, że namówię ją na coś... zaproponowałam, że jeśli ona zrobi z nim to samo to wyliżę jej cipkę po tym jak on się w niej spuści, ale nie chciała.

Stwierdziłam, że chłopak zasłużył na nagrodę, zrobiłam więc drugie podejście.... kazałam mu stanąć na środku pokoju, uklękłam, spuściłam mu spodnie i gacie i zaczęłam mu obciągać.... robiłam to aż poczułam, że dochodzi.... na chwilę wyjęłam go z ust i masowałam ręką... trysnął mi na twarz a ja szybko wzięłam go w usta i dokończył w nich....wyssałam go do ostatniej kropelki, oczywiście przyjaciółka była świadkiem tego.

Coś czuję, że z tym kolegą to będzie dłuższa znajomość, tym bardziej, że podobnie jak ja ma kilka fantazji o seksie w ciekawych miejscach.... może jeszcze spełnimy kilka swoich fantazji..
Trzeba przyznać dziewczyno, że swoje fantazje realizujesz z przytupem ;)
A jeszcze umiesz to całkiem zgrabnie opisać.
Brawo.
 
Mężczyzna

Marco85

Seks Praktykant
Zdarzyło się kilka razy... nigdy nie planowany, ale za czasów studiów jak najbardziej. Raz tylko koleżanka była brana w kilku. pozostałe akcje to ktoś spał w pokoju albo udawał że spał ;) ale poziom podniecenia był mega pamiętam jak ciekło z mojej ex kiedy robiliśmy to w pokoju po sylwestrze w którym spał min mój współlokator :)
 
Mężczyzna

Zagraniczny

Seks Praktykant
Moja żona doszła robiąc mi loda na plaży jak powiedziałem że jakiś facet nas obserwuje. Jak fantazjujemy podczas sexu o tym że ktoś nas widzi to dochodzi błyskawicznie, tak jak przy fantazjach o seksie grupowym 😋
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Ta akcja miała miejsce podczas sobotniego spotkania, wczoraj wymieniałam z nim wiadomości na messenger, pisaliśmy głownie o tym jakie to było szalone i jakie cudowne. Była u mnie wczoraj przyjaciółka, rozmawiałyśmy o tym, ona wie o wielu moich "akcjach" a kilka było przy niej, ale mówiła, że nie spodziewała się, że się z nim będę bzykać przy niej...
Skoro juz wczesniej robilaś tak przy niej, to ciekawe dlaczego teraz byla taka zaskoczona 😁😉
uczciwie przyznałam, że też nie spodziewałam się, że to się stanie, ale sama myśl, że ona będzie patrzeć na mój seks mnie tak podnieca.... do tego to, że chłopak jest mało doświadczony i że tak wiele rzeczy może zrobić pierwszy raz ze mną, że mogę mu to dać, pokazać... no i wino.
Ty masz takie ciagoty do deprawowania niedoswiadczonych chlopaków 😁😉 Femme fatale 😁🤪
Przyjaciółka jasno określiła granice... powiedziała, że podniecało ją, to co widziała, ale ona nie zdecyduje się dołączyć... oglądanie sprawia jej przyjemność, ale o trójkącie nie ma mowy... tak samo jak wtedy, kiedy ja się masturbowałam a ona patrzyła i zachęcała... ale sama tego nie chciała zrobić ani nie chciała posunąć się dalej, abym ja coś jej robiła. Szanuję to, nie jest bi, nie ma ochoty na trójkąt i to jest OK.
A ona jest aktywna seksualnie? Czuję że kiedyś nie wytrzyma i wybuchnie. 😁😉
A jeśli chodzi o niego,... nie wytrzymałam, dziś wysłałam mi zdjęcie cipki z pytaniem, czy chce popatrzeć jak ją pieszczę.... odpowiedział, że bardzo, pewnie spodziewał się filmiku, ale odpisałam, że w takim razie musi się pofatygować do mnie. i sobie popatrzy jak to robię... ma być za godzinę :)
Jesteś bi?
W pewnym sensie bardziej podniecało Cię to, że ona patrzy niż sam seks z nim?
 
Mężczyzna

Marco85

Seks Praktykant
Bi mają większą paletę doznań, ja nie uważam się za bi ale raz koleś mi zrobił loda i to było mega doświadczenie
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Podobne tematy
Rozpoczęty przez Tytuł Forum Odp Data
L Sex przy porno, przerwa Porady seksualne 3
P Sex z stulejka Seks 1
O Sex za remont Ogłoszenia 45
M Sex friend Seks 14
O Sex z druga para Seks 27

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry