Myślę Mistrzu Jaskrze, że w Twojej pełnej przekonania wypowiedzi w jasnych tezach z czysto subiektywnego punktu widzenia nie chodzi o czarnych. Napisałbyś bowiem to samo o indianach, eskimosach czy pigmejach. Tu wyraźnie widać Twoją niechęć do białych facetów, co takiego Ci uczynili, byłeś zawsze drugi? Jesteś kolejnym forumowym filozofem, który dla potwierdzenia swoich tez jest w stanie skazać jakąś grupę na określony los. W tym przypadku kobiety na czarnoskórych. Pytałeś je czy tego chcą, czy tego sobie życzą? Czy uznałeś, że za lata upokorzeń i tego, że czułeś się najniżej na tym świecie, to niech tu przyjdą czarni i zrobią porządek i trochę się za Ciebie odegrają na tych kolegach z klasy.