Boziu co za straszne podjście...
Nigdy nie prowadziłem jakiś rachunków ale znalezienie dziewczyny otwartej na pissing naprawdę nie jest aż tak trudne...
Datezone, SF, nawet taki tinder, czy zwykły Instagram...
Fakt, że no trzeba się trochę wysilić ale wierzcie mi że warto

Ja zawsze otwarcie piszę o swoich fetyszach, nie wstydzę się tego, pytam wprost, czasami jest, że 'fuj, nie' , czasami, że 'w sumie może być ciekawie' , a czasami trafi się perełka, że usłyszę 'tak lubię'. Nawet na żywo przypadkiem zdarzyło poznać mi się parę dziewczyn lubiących te klimaty

A takie spotkania zapewniają znacznie przyjemniejsze wrażenia niż te za kasę gdzie co chwilę się patrzy na zegarek
Największą tajemnicą dla facetów jest to, że Kobiety często są tak samo napalone jak my xD
To samo się tyczy fetyszy 🫠
Dlatego warto być otwartym

Ale uważajcie, żeby nie wyjść na creepa, bo to cienka granica, a z tego wygrzebać się ciężko