Po jednej z imprez, u znajomych...na jednej wersalce spałem ja, były wspólnik i jego była już żona....on totalnie najebany, jak się okazało ona upiła go specjalnie, spałem gdy nagle obudziło mnie....sssanie mojego kutasa....to była ona, zrobiła loda z połykiem, nie mineło 30 min a było jej ciągle mało...zaczęła ocierać tyłek o mnie, poczekała aż kutas wstanie i włozyła go sobie w tyłek. Ależ ona się rżnęła

chętnie bym się z nią dziś pospotykał...