Nie można tak zdradzać wszystkiegoTo bardzo bezpieczna odpowiedź![]()
Dobrze, pilnuj!(wchodzę tu tylko sprawdzić czy nikt mi mężczyzny nie podbiera)
![]()


Nie można tak zdradzać wszystkiegoTo bardzo bezpieczna odpowiedź![]()
Dobrze, pilnuj!(wchodzę tu tylko sprawdzić czy nikt mi mężczyzny nie podbiera)
![]()
Trochę bez sensu, bo większość tutaj pewnie zerżnęłaby cokolwiek co ma dziurkę, lub dwie, a część (sądząc po niektórych wpisach), to i nawet słupy na ulicy, jakby miały otwór.A może taki temat dla facetów...?może my też mamy na kogoś ochotę...?
![]()
Masz sporo racji. Obserwując trochę to forum widzę, że faktycznie bardzo duża grupa facetów prezentuje postawę, o jakiej piszesz.Trochę bez sensu, bo większość tutaj pewnie zerżnęłaby cokolwiek co ma dziurkę, lub dwie, a część (sądząc po niektórych wpisach), to i nawet słupy na ulicy, jakby miały otwór.
Płeć piękna, to towar deficytowy tutaj i chcąc, nie chcąc, to ona ma więcej popytu, aniżeli mężczyźni![]()
Przecież macie taki tematMasz sporo racji. Obserwując trochę to forum widzę, że faktycznie bardzo duża grupa facetów prezentuje postawę, o jakiej piszesz.
No ale nie wszyscy. Mogę mówić tylko za siebie, ja tu nigdy nie szukałem i nie szukam przygód, kochanek itp. zresztą, wiecie, bo się z tym nie kryłem.
Sam zaś zapytałem o ten "temat dla facetów" bardziej dla "równowagi", nic bym tam nie napisał.
Więcej dystansu, wszyscy jesteście pospinani jak plandeka na żuku.Już zaczynając od tego, że nie znoszę określenia "wyruchać", które sprowadza akt seksualny do roli zwykłej czynności fizjologicznej.
No ja się stanowczo z tym nie utożsamiamA im więcej kultury i szarmanckiego podejścia wprowadzisz w akt seksualny, tym gorzej, mniej pociągająco. Nudno.
Ja za to widzę to dokładnie odwrotnie i kojarzy mi się z najbardziej nudnym seksem w jakim brałam kiedykolwiek udział.No ja się stanowczo z tym nie utożsamiam... Im facet bardziej szarmancki tym więcej zyskuje, ON na atrakcyjności, a SEX na jakości. Powiem tak... jak jeszcze facet traktuje mnie priorytetowo i do tego jak boginię to jego satysfakcja jest chyba nawet większa niż moja
.
No ale ja to już "stara" dupa jestem... I może dlatego mnie to tak jara...
Ja za to widzę to dokładnie odwrotnie i kojarzy mi się z najbardziej nudnym seksem w jakim brałam kiedykolwiek udział.
Szczęśliwie. Dla każdego coś innego po prostu.Nie dosyć, że "stara" dupka ze mnie to wychodzi na to że jeszcze nudziara
Jak żyć?![]()
Właśnie prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero jak się ich wymieniJest tu kilku mocnych kandydatów, ale co to by była za zabawa, gdybym ich tu teraz wymieniła? W myśl naczelnej zasady wszystkich kobiet tego świata pozostaje przy ponadczasowym „domyśl się”.
Boję się że wywołałoby to tu jakieś tąpnięciaWłaśnie prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero jak się ich wymienia później tylko chwytać popcorn
![]()
I dobrze, bo ostatnio strasznie wieje nudą na forum.Boję się że wywołałoby to tu jakieś tąpnięcia![]()
A tak zwyczajnie,,,Pomoc Ci ,,, nie nie potrzeba ,,,,, no to Ci pomoge prosta finezjaKogo ja bym "wyruchała"...
O jeżuśku...jeżyku... jak mi to brzmi nie dźwięcznie w uchu to pojęcia nie mata... Cóż za pasywne uprzedmiotowienie mężczyzny
a jaka ogromna strata dla finezji stosunku seksualnego jako aktu cielesnego dwojga płci
Ale jakby tak napisać zamiast "wyruchała" np. "seksualnie zniewoliła doprowadzając na szczyt erotycznej ekstazy do utraty przytomności"
Oooooo.... to już zupełnie co innegoznalazłby się pewnie niejeden forumowicz
![]()
SLASKUczepiliście się tego słowa „wyruchać”. Dobrze, że nie napisałam „któremu byście dały dupy” xd
Chyba muszę się sama spalić na stosie.
Ciekawi mnie rodzaj twojej pomocy... do żniw jeszcze dalekoA tak zwyczajnie,,,Pomoc Ci ,,, nie nie potrzeba ,,,,, no to Ci pomoge prosta finezja
zniwa zniwami a mlocke chodzi panno JCiekawi mnie rodzaj twojej pomocy... do żniw jeszcze daleko![]()
co za czasy bo nic tak od siebie za nic daj cos to powiedza pijak i zlodziej co za krajCiekawi mnie rodzaj twojej pomocy... do żniw jeszcze daleko![]()
Ech... Panie D. Jak z pola nie zwieziesz czegoś zasiał to i nie wymłócisz...zniwa zniwami a mlocke chodzi panno J
Proszę nie brać do siebie... Ja nie z pretensją, a z ciekawością pytałam... Rodzaj pomocy to istotna sprawa, bym wiedziała czy z wdzięcznością ją przyjąć czy raczej grzecznie odmówićco za czasy bo nic tak od siebie za nic daj cos to powiedza pijak i zlodziej co za kraj