• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Mężczyźni na SF. Dlaczego jest tak źle?

Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Myślę, że nie. Ci którzy chcą to odzywają się do siebie na priv.
Tu chyba nie ma zbyt wiele osób, które chcą realnie kogoś poznać do związku. Patrząc na dział ogłoszeń przynajmniej 😂
Ale ogłoszenia to są raczej głównie w tematyce stricte seksualnej.

A tu - o ile dobrze zrozumiałem panią @D'Arc - chodziło by także o jakieś spotkania inne niż czysty seks - kawa, spacer, pogadanki...
Ja jestem na "tak" - może sam bym skorzystał...? Na pewno wiele z Was chciałoby do mnie napisać ale się wstydzi lub boi, no nie?

O... jakoś chyba ująłem racjonalne sedno sprawy 😆

A jeśli źle odczytałem sens - to proszę aby @Holly ze mnie kulturalnie zadrwiła 😉😆
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

D'Arc

Dominujący
Tu chyba nie ma zbyt wiele osób, które chcą realnie kogoś poznać do związku. Patrząc na dział ogłoszeń przynajmniej 😂
Nie chodzi o poznawanie do związku, może być do wspólnych spacerów ornitologicznych, do romansu na boku, do walenia koników, do małżeństwa, do zakumplowania się bez podtekstów. Wszystko po to, żeby odsiać osoby, które ograniczają się tylko do wirtualu. No i z podaniem przynajmniej województwa, żeby to miało sens.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Nie chodzi o poznawanie do związku, może być do wspólnych spacerów ornitologicznych, do romansu na boku, do walenia koników, do małżeństwa, do zakumplowania się bez podtekstów. Wszystko po to, żeby odsiać osoby, które ograniczają się tylko do wirtualu. No i z podaniem przynajmniej województwa, żeby to miało sens.
Tak, dokładnie o tym myślę. Oczywiście mój poprzedni wpis był raczej żartobliwy i nie do końca serio, ja z tego korzystać nie zamierzam, ale właśnie brakuje takiego działu jak zaproponowałaś. Nawet nie do romansu a bardziej do - nie wiem jak to nazwać - spotkań bez podtekstów czy zobowiązań? Taka właśnie kawa, wspólny rower, nie wiem, spacer - no może byc i romansowanie, czemu nie :)
 
Mężczyzna

Hakala

Cichy Podglądacz
Natrętów masz tu i tak, jak psów, popytaj dziewczyn, ile dostają wiadomości z wizerunkiem kaktusa 😉
No w realu, to chyba mało kto odrazu ściąga gacie, na widok kobiety, lub zorientowania się, że ma doczynienia z kobietą. Więc w realu mniejsze szanse na to, wg mnie. Poza tym, przynajmniej te pare zdań się wymienia raczej, z płcią przeciwną, i czasem łatwo się można przekonać, z kim się ma doczynienia. Pomysł autorki uważam, za niezły ale odzew, póki co słaby. Inaczej, by było, jakby kobieta napisała " jestem taka napalona, kto chętny na priv?" :D Selekcja naturalna.
 
Mężczyzna

stroiczek

Instruktor seksu
Miałem raczej na myśli resztę szarych użytkowników, którzy często spodziewają się tu różnych atrakcji, a dostają zwykłego, ciężkiego, prozaicznego kopa w dupsko
Życie na wschodzie jest pasmem cierpienia i niedoli. Nie należy z tego powodu popadać w depresję. Tak się tutaj żyje od wieków. Tu nie Ameryka!
 
Mężczyzna

Swiezak

Erotoman
Miałem raczej na myśli resztę szarych użytkowników, którzy często spodziewają się tu różnych atrakcji, a dostają zwykłego, ciężkiego, prozaicznego kopa w dupsko 🤣
Kop w dupę nie jest jeszcze taki zły, gorzej byłoby dostać kopa w jaja 😉

Wracając do tematu, największą przeszkodą spotkania w realu jest czas i odległość. Często osoby, z którymi nadaje się na podobnych falach zamieszkują inne, znacznie oddalone rejony Polski.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Wracając do tematu, największą przeszkodą spotkania w realu jest czas i odległość. Często osoby, z którymi nadaje się na podobnych falach zamieszkują inne, znacznie oddalone rejony Polski.
.....do tego dochodzi tysiąc mniejszych spraw.
Ale tak, odległość w wielu przypadkach taką - nawet najfajniej zapowiadającą się - relację zwyczajne powoli zabija, Niestety.
No chyba, że i jedna i druga strona starają się szczerze o to, żeby tak nie było. Raczej jednak częste to nie jest.

Wracając do tematu - w sumie tak po głębszym przemyśleniu to sam nie wiem. Wcześniej przyklasnąłem szczerze tej idei, ale tak sobie to krótko przeanalizowałem w bezsenną noc i nie jestem do końca pewien.
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

Holly

Nowicjusz
A jeśli źle odczytałem sens - to proszę aby @Holly ze mnie kulturalnie zadrwiła 😉😆
Nie mam z czego drwić, po prostu sama nie rozumiem tego konceptu. Jak mi się z kimś świetnie rozmawia, to chętnie się z nim spotkam na kawę, ale nie ogłaszam ogólnie, że się z ludźmi mogę umawiać, bo przyniesie to odwrotny skutek do zamierzonego. A tu jak z łowieniem kogoś z zamiarem romansowania, jak ktoś jest ciekawy to sama zaczepię i wyjdę z propozycją, województwo nie gra roli jeśli się czasem podróżuje służbowo.
Nie chciałabym się umówić z kimkolwiek, nie nudzę się w życiu, jak chcę się z kimś umówić, to rozmawiam z nim na priv.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Nie mam z czego drwić, po prostu sama nie rozumiem tego konceptu. Jak mi się z kimś świetnie rozmawia, to chętnie się z nim spotkam na kawę, ale nie ogłaszam ogólnie, że się z ludźmi mogę umawiać, bo przyniesie to odwrotny skutek do zamierzonego. A tu jak z łowieniem kogoś z zamiarem romansowania, jak ktoś jest ciekawy to sama zaczepię i wyjdę z propozycją, województwo nie gra roli jeśli się czasem podróżuje służbowo.
Nie chciałabym się umówić z kimkolwiek, nie nudzę się w życiu, jak chcę się z kimś umówić, to rozmawiam z nim na priv.
Pozwoliłem sobie na kiepski żart, wybacz mi, zresztą napisałem o tym w niższym poście :)

Ja natomiast rozumiem taką inicjatywę - no..... sam jestem w cholerę nieśmiały i sam nie piszę tutaj pierwszy do nikogo (*) - może błąd, ale cięzko się przemóc - więc jakieś nawiązywanie zwykłych znajomości - nie zaraz, żeby romansować - takim jak ja by to jakoś ułatwiło.

Ale jak już też pisałem wcześniej - już nie tak do końca jestem tego pewien po przemyśleniach...

(*) wyjątek to dwa przypadki, ale akurat nie zwiążane z chęcią "romansowania"
 
Mężczyzna

Swiezak

Erotoman
Można powiedzieć, że jestem starej daty, zawsze wolałem relacje na żywo, niż pisanie w necie. Na tym forum jestem dla zabawy i z czystej ciekawości, nie jak duża część męskiej populacji.
W zeszłym roku był plan spotkania się z jedną bardzo miłą i uroczą osobą z forum na przysłowiową kawę ( bez żadnych podtekstów, zwykłe spotkanie i porozmawianie w realu). Tylko, że plany planami, a życie, życiem i było bardzo przewrotne. Wystąpiło tyle czynników nieplanowanych, że nie udało się. A odległość nie była jakaś straszna około 200km. Widocznie los chciał inaczej i sprzyjać będzie w innym czasie.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Można powiedzieć, że jestem starej daty, zawsze wolałem relacje na żywo, niż pisanie w necie. Na tym forum jestem dla zabawy i z czystej ciekawości, nie jak duża część męskiej populacji.
W zeszłym roku był plan spotkania się z jedną bardzo miłą i uroczą osobą z forum na przysłowiową kawę ( bez żadnych podtekstów, zwykłe spotkanie i porozmawianie w realu). Tylko, że plany planami, a życie, życiem i było bardzo przewrotne. Wystąpiło tyle czynników nieplanowanych, że nie udało się. A odległość nie była jakaś straszna około 200km. Widocznie los chciał inaczej i sprzyjać będzie w innym czasie.
No.... w necie się fajnie pisze bo masz ten czas na reakcję na słowa rozmówcy. Na żywo już tego luksusu nie ma, ale średnio rozgranięty człowiek z nieco więcej niż odrobiną pojęcia - da sobie radę.
Gorzej wygląda kwestia samego zainteresowania sobą na dłużej jak już przeminie początkowy small talk - i w efekcie podtrzymania tego "klejenia się" gadki. Tu już trzeba się postarać, aczkolwiek jak nadajecie na tych samych częstotliwościach to samo się to będzie "kleiło" bez żadnych zabiegów.
No i żeby tylko nie padło pytanie, które jest absolutnym i totalnym 'killerem' wszelkich spotkań, kaw, spacerów, randek itp ;)
Jakie pytanie? Odpowiedzcie sobie sami.
 
Mężczyzna

smoothoperator

Dominujący
No.... w necie się fajnie pisze bo masz ten czas na reakcję na słowa rozmówcy. Na żywo już tego luksusu nie ma, ale średnio rozgranięty człowiek z nieco więcej niż odrobiną pojęcia - da sobie radę.
Gorzej wygląda kwestia samego zainteresowania sobą na dłużej jak już przeminie początkowy small talk - i w efekcie podtrzymania tego "klejenia się" gadki. Tu już trzeba się postarać, aczkolwiek jak nadajecie na tych samych częstotliwościach to samo się to będzie "kleiło" bez żadnych zabiegów.
No i żeby tylko nie padło pytanie, które jest absolutnym i totalnym 'killerem' wszelkich spotkań, kaw, spacerów, randek itp ;)
Jakie pytanie? Odpowiedzcie sobie sami.
"Lubisz bluesa?":unsure:
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry