Jestem ale niepraktykujący. Ciekawi mnie bardzo skąd w nas to się wzięło. Jak duży odsetek mężczyzn też tak ma w mniejszym czy większym stopniu? Zawsze ciekawiło mnie ludzkie zachowanie. W moim przypadku było to zaciekawienie jak bardzo różnie się pod względem fizycznym od znajomych. Do dziś pozostaje mi to poczucie porównywania się z innymi. Fajne tutaj jest to, że można poznać tak wiele historii, które w różnoraki sposób kształtują człowieka. Pozostanie w tej sferze ciekawości jest dla mnie wystarczająca i nie myślałem nigdy o przekraczaniu granicy. Jednak poznanie każdego z Was, tu na forum, jest dla mnie dużym wsparciem w budowaniu własnej tożsamości. A jak jest, było u Was?