Pytanie do kobiet i mężczyzn.
Czy utraciliście kiedyś chęć do całowania się podczas gry wstępnej/seksu z Waszym partnerem?
Czy zwiastowało to totalny upadek Waszej relacji, a może było normalnym etapem w długoletnim związku?
A w naprawdę długich związkach/małżeństwach (+20 lat razem), czy mimo pojawiania się seksu, utracił ktoś z Was chęć do pocałunków, mimo, że kiedyś bardzo to lubiliście?
Czy może to być oznaką utraty miłości do takiej osoby? A może to pierwszy symptom rodzącej się awersji? A może to naturalne i trzeba się z tym pogodzić?
Czy utraciliście kiedyś chęć do całowania się podczas gry wstępnej/seksu z Waszym partnerem?
Czy zwiastowało to totalny upadek Waszej relacji, a może było normalnym etapem w długoletnim związku?
A w naprawdę długich związkach/małżeństwach (+20 lat razem), czy mimo pojawiania się seksu, utracił ktoś z Was chęć do pocałunków, mimo, że kiedyś bardzo to lubiliście?
Czy może to być oznaką utraty miłości do takiej osoby? A może to pierwszy symptom rodzącej się awersji? A może to naturalne i trzeba się z tym pogodzić?

