• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Karanie w BDSM‼

Kobieta

Naruko007

Seks Praktykant
Hej
Pytanie do dominujących w BDSMA
Jakie kary stosujecie na swych ULEGŁYCH? I jakie macie metody na unieruchomienie ich‼⁉️
 
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
Poczytaj o shibar/kinbaku. Otworzy ci to furtkę na wiele sposobów unieruchamiania drugiej osoby.

Kary mogą być różne. Kiedy ona jest napalona to tylko muskać okolice okolic intymnych, nie dawać jej w ogóle tych przyjemności. Kazanie połykania jej własnych soczków, moczu, lizania własnych stóp. Zlizywania spermy z jej zabawek. Kneblowanie jej mokrymi majtkami. Noszenie korka analnego pod bielizną, tak żeby nie mogła go z siebie wysunąć, kiedy ma związane ręce. Prowadzenie na smyczy, podawanie jej picia w misce położonej na ziemi. Klapsy, zaciski na sutki. Brak pozwalania na zrobienie siku, albo ułożenie jej tak z kostkami za głową, że jak nie wytrzyma to zrobi siku na swoją twarz. Zostawienie jej nagą i związaną w pokoju obok, a następnie zaproszenie kogoś do siebie, kto o tym nie wie. Robienie sobie podnóżka, stolika z niej.
Oj, znalazłoby się pewnie więcej. Zależy od chwili, jak się zabawa toczy...
 
Kobieta

Krystyna.X

Biegły Uwodziciel
@haster692 nie zgodzę się z tobą.
Każde z wymienionych zadań równie dobrze może być nagrodą. Wszystko zależy od rodzaju łączącej relacji. Sporo z wymienionych rzeczy jest praktykowanych nawet przez pary waniliowe. Tak pierwsze z brzegu wymienione przez ciebie: edging, noszenie korka analnego pod bielizną, klapsy (jest ktoś w ogóle, kto ich nie praktykuje?), zaciski na sutki – może już rzadziej, tu waniliowi bardziej praktykuję podgryzanie. Inne wymienione przez ciebie formy, to głównie poniżanie, ale w BDSM są przyjęte i nie są uważane za karanie.
W szczególnych sytuacjach wszystko to może być uznane za karę.
Prawda jest taka, że karą dla osoby uległej jest dolegliwość będąca sankcją za niepodporządkowanie się poleceniu. Może być ona fizyczna lub psychiczna zwykle w postaci ustalonej między partnerami. To tak w wielkim skrócie.
 
Mężczyzna

Zwierzak

Cichy Podglądacz
Hej
Pytanie do dominujących w BDSMA
Jakie kary stosujecie na swych ULEGŁYCH? I jakie macie metody na unieruchomienie ich‼⁉️
Przede wszystkim stosuje baty. Mam różne, wszystkie wykonane własnoręcznie. Do unieruchomienia najbardziej lubię użyć kajdanek, metalowych lub skórzanych i łańcucha. Dzięki łańcuchowi i karabińczykom mogę łatwo i szybko zmienić pozycję uległej.
 
Mężczyzna

Spring86

Nowicjusz
1. Dopuszczanie jedynie takich orgazmów, w których po pierwszej fazie wtrysku (można przerwać jak już czuć, że mała ilość spermy zaraz wystrzeli) momentalnie przerywana jest stymulacja penisa. Efekt jest taki, że tak naprawdę pomimo, że pierwsza faza spermy wystrzeliła to i tak uległy ma możliwość drugiego orgazmu niemal po kilku minutach. Ma też dużą chęć na drugi bo jest niespełniony a jednocześnie poczuł nagrodę, z tym, że drugiego nie dostanie.

2. Tylko jeden orgazm metoda jak wyżej dziennie, i codziennie. Jeśli będzie drugi to musi połknąć swoją spermę.

3. Strapon i dojeżdżanie uległego kiedy tylko i ile tylko będzie chcieć partnerka. Tu zazwyczaj stosowana jest metoda, że Partnerka oznajmia uległemu, tylko że ma karę po czym do jej realizacji dochodzi dnia następnego wieczorem (do tego czasu nic nie je, lub tylko jogurty)

4. Doprowadzanie tylko Partnerki do orgazmu, samemu uległy może tylko liczyć na stymulację analną.
 
Mężczyzna

SubtelnyPan

Cichy Podglądacz
Hej
Pytanie do dominujących w BDSMA
Jakie kary stosujecie na swych ULEGŁYCH? I jakie macie metody na unieruchomienie ich‼⁉️
Dobre i ważne pytanie. Odpowiem z perspektywy kogoś, dla kogo kara nie jest celem samym w sobie, a instrumentem komunikacji i formowania.

Kary w moim rozumieniu są skuteczne tylko wtedy, gdy mają swój kontekst i cel. Nie chodzi o zadanie bólu czy upokorzenia „bo tak”. Chodzi o przywrócenie porządku, przypomnienie o zasadach, a czasem – o przeprowadzenie przez trudną emocję.

Nie podam Ci listy, bo każda uległa jest inna. Kluczem jest poznanie tej drugiej osoby. Dla kogoś, kto pragnie bliskości, najdotkliwszą karą może być chłodny dystans i cisza po błędzie. Dla kogoś, kto czerpie siłę z kontroli, karą będzie czasowa utrata wszelkich przywilejów decyzyjnych.

Jeśli chodzi o formy, wolę kary, które są rytuałem oczyszczenia i które ona sama uzna za sprawiedliwe. To może być:

  • Pisemna refleksja – analiza błędu. To uczy samoświadomości.
  • Czas w określonej, wymagającej pozycji – by przez fizyczne skupienie i dyskomfort odnaleźła wewnętrzny spokój i gotowość do ponownego podporządkowania.
  • Odebranie pewnych przywilejów na ustalony czas.
Metody unieruchomienia to osobny temat. Shibari jest tu królem – to nie tylko wiązanie, to sztuka tworzenia żywej rzeźby, która podkreśla piękno, a jednocześnie całkowicie oddaje kontrolę. To akt zaufania.

Ale unieruchomienie to nie tylko liny. To może być też słowo. Polecenie: „Nie ruszaj się”, podparte silną relacją, może być skuteczniejsze niż kajdany. Albo psychologiczne unieruchomienie poprzez zadanie, które absorbuje całą jej uwagę.

Tu wkrada się nuta czegoś głębszego. Pomyśl o karze nie jako o cierpieniu, a jako o zawężeniu świata do jednego punktu – do głosu, który wydaje polecenie, do bólu, który oczyszcza umysł z chaosu, do pozycji, która odbiera wolność, by dać w zamian poczucie bycia trzymaną. To nie jest tortura. To jest forma intensywnej, bolesnej czasem, ale totalnej obecności. A w tej obecności rodzi się najgłębsze oddanie.

Podsumowując: nie szukam gotowych przepisów. Szukam znaczenia. Kara musi być zrozumiała i służyć rozwojowi relacji. Unieruchomienie zaś ma służyć skupieniu, intymności i oddaniu, a nie tylko pozbawieniu swobody
 
Kobieta

Arletka

Podrywacz
Kara i nagroda powinny byc jednakie tzn. kara (czynność) może być nagdrodą i odwrotnie. Obiekt BDSM nie musi wiedzieć kiedy nagroda a kiedy kara. Zawsze powinien tkwić w strachu i niepewności. Musi ciągle być zdezorientowany.
 
Mężczyzna

dario_a_z

Dominujący
Proste, wiążesz, siadasz na przeciwko, wyciągasz pachnący świeży serniczek i zjadasz go do ostatniego okruszka. I patrzysz jak ona próbuje się oswobodzić, słuchasz że jak cię dopadnie to zajebie na amen.
To są tortury a nie jakieś baty.
 
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
Proste, wiążesz, siadasz na przeciwko, wyciągasz pachnący świeży serniczek i zjadasz go do ostatniego okruszka. I patrzysz jak ona próbuje się oswobodzić, słuchasz że jak cię dopadnie to zajebie na amen.
To są tortury a nie jakieś baty.
Dobrze, że nie przepadam ze sernikiem, a z rodzynkami to już w ogóle!
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry