Jako facet hetero nie widziałem na szczęście wielu wacków, ale pamiętam, że jeden zrobił na mnie wrażenie. To było na termach w strefie 18+. Facet miał takiego długiego, wiszącego kutasa, wisiał jak trąba słonia, oczywiście proporcjonalnie mniejszy. Jednak wciąż duży, pomimo, że w stanie wiotkim jak domniemam, to był pewnie dłuższy od mojego w stanie gotowości. Skoro tyle lat mam to w swojej świadomości to musiała to być potężna fajka.