Aż tak to chyba nie... Doktora brakuje... Ciekawe czy doktor Etker może byćCzyli jesteśmy ze złych domów![]()


Aż tak to chyba nie... Doktora brakuje... Ciekawe czy doktor Etker może byćCzyli jesteśmy ze złych domów![]()
To wykształcone nie połykają? Mój chłop nie będzie zadowolony jak mu powiem.Bez wchodzenia na głębokie wody kilka przykładów:
stosunek do spermy (połykanie, spust na twarz itp.)
Bez wchodzenia na głębokie wody kilka przykładów:
utrata kontroli nad własnym popędem;
Puszczenie się - nie lubię tego sformułowania. Ale o ile obie strony dbają o swoje bezpieczeństwo, to co jest w tym tak bardzo bardzo złego, że nazywasz to zaburzeniem?puszczenie się z zupełnie obcym facetem
Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy tego nie robił.masturbacja w miejscu pracy etc.
Uwielbiam, a z wykształceniem u mnie całkiem całkiem.stosunek do spermy (połykanie, spust na twarz itp.)
Bierzesz pod uwagę, że bycie zdominowaną/zdominowanym, poniżonym czy poniżoną, może się wziąć z tej chęci aby na chwilę wyjść z własnej skóry i po prostu odpuścić wszystko i móc przeżywać w łóżku coś zupełnie innego? Dlaczego to jest zaburzeniem, skoro obie strony tego procesu się na to godzą.fetysze wszelakie, zwłaszcza związane z poniżeniem, upokorzeniem
Nie wiem dlaczego na forum nie możemy wejść głęboko w te przykłady.To taki soft wierzchołek góry lodowej. W szczegóły wolę nie wnikać
Koleżanka robi loda koledze. Nie mył go chyba z tydzień, ser pod napletkiem. Każe jej to wąchać, uderza kutasem po twarzy, ubliża jej, każe to wylizywać. Ona rzyga, zbiera jej się na płacz a z podniecenia soki lecą jej jak z kranu. Zeszmacona, upokorzona, potraktowana jak brudna ściera do podłogi. Na drugi dzień sama idzie "lachę robić". Nikt jej przecież nie zmusza.Ok, utrata kontroli nad własnym popędem może być słaba, ale o ile nie wynika z zaburzeń, które może rozwikłać seksuolog, a z tego, że np partner nas tak bardzo nakręcił, to co w tym złego
Puszczenie się - nie lubię tego sformułowania. Ale o ile obie strony dbają o swoje bezpieczeństwo, to co jest w tym tak bardzo bardzo złego, że nazywasz to zaburzeniem?
Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy tego nie robił.
Uwielbiam, a z wykształceniem u mnie całkiem całkiem.
Bierzesz pod uwagę, że bycie zdominowaną/zdominowanym, poniżonym czy poniżoną, może się wziąć z tej chęci aby na chwilę wyjść z własnej skóry i po prostu odpuścić wszystko i móc przeżywać w łóżku coś zupełnie innego? Dlaczego to jest zaburzeniem, skoro obie strony tego procesu się na to godzą.
Nie wiem dlaczego na forum nie możemy wejść głęboko w te przykłady
A widzisz jak przykłady robią różnicę w przekazie?Koleżanka robi loda koledze. Nie mył go chyba z tydzień, ser pod napletkiem. Każe jej to wąchać, uderza kutasem po twarzy, ubliża jej, każe to wylizywać. Ona rzyga, zbiera jej się na płacz a z podniecenia soki lecą jej jak z kranu. Zeszmacona, upokorzona, potraktowana jak brudna ściera do podłogi. Na drugi dzień sama idzie "lachę robić". Nikt jej przecież nie zmusza.
Podniecało mnie korzystanie z niej (inaczej tego się nie da nazwać).
A żeby było zabawniej, ona akurat potem skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła i zawodowo całkiem nieźle się ustawiła. To jest jednak wyjątek od reguły.
Nie jeśli się mijamy.No może i robią. Ale niejasności otwierają pole do ciekawszej dyskusji![]()
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Kiedyś skończyć studia to było coś i niewielu kończyło. Teraz byle tłumok idzie na studia bo "no jak to, nie mieć wykształcenia". Szkół się narobiło aż nadto, przepychają wszystkich jak leci i teraz być inżynierem albo magistrem to żadne wyróżnienie.skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła
Bardziej odpowiedni by był Sigmund Freud.Aż tak to chyba nie... Doktora brakuje... Ciekawe czy doktor Etker może być![]()
Collegium, "Tumanum" akurat tu nie jest wyznacznikiem inteligencjiA żeby było zabawniej, ona akurat potem skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła i zawodowo całkiem nieźle się ustawiła
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| T | Wykształcenie, inteligencja, elokwencja | Seks | 21 | |
| A | Jakie masz wykształcenie? | Poza tematem | 128 | |
| O | Mam olbrzymi temperament. Zostać w związku czy odejść? | Fantazje erotyczne | 57 |