• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Wykształcenie vs temperament

Kobieta

Saanvi

Instruktor seksu
Bez wchodzenia na głębokie wody kilka przykładów:

utrata kontroli nad własnym popędem;

Ok, utrata kontroli nad własnym popędem może być słaba, ale o ile nie wynika z zaburzeń, które może rozwikłać seksuolog, a z tego, że np partner nas tak bardzo nakręcił, to co w tym złego ;)
puszczenie się z zupełnie obcym facetem
Puszczenie się - nie lubię tego sformułowania. Ale o ile obie strony dbają o swoje bezpieczeństwo, to co jest w tym tak bardzo bardzo złego, że nazywasz to zaburzeniem?
masturbacja w miejscu pracy etc.
Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy tego nie robił.
stosunek do spermy (połykanie, spust na twarz itp.)
Uwielbiam, a z wykształceniem u mnie całkiem całkiem.
fetysze wszelakie, zwłaszcza związane z poniżeniem, upokorzeniem
Bierzesz pod uwagę, że bycie zdominowaną/zdominowanym, poniżonym czy poniżoną, może się wziąć z tej chęci aby na chwilę wyjść z własnej skóry i po prostu odpuścić wszystko i móc przeżywać w łóżku coś zupełnie innego? Dlaczego to jest zaburzeniem, skoro obie strony tego procesu się na to godzą.
To taki soft wierzchołek góry lodowej. W szczegóły wolę nie wnikać
Nie wiem dlaczego na forum nie możemy wejść głęboko w te przykłady.
 
Kobieta

Soulmate86

Biegły Uwodziciel
A ja mam odwrotnie, jeśli chodzi o facetów. Takie mam przynajmniej doświadczenie, że ci dobrze wykształceni byli mniej doswiadczeni i otwarci, niż Ci z niższym wykształceniem. Bazuje tylko na swoich partnerach.
 
Mężczyzna

Zboczeniec41

Cichy Podglądacz
Ok, utrata kontroli nad własnym popędem może być słaba, ale o ile nie wynika z zaburzeń, które może rozwikłać seksuolog, a z tego, że np partner nas tak bardzo nakręcił, to co w tym złego ;)

Puszczenie się - nie lubię tego sformułowania. Ale o ile obie strony dbają o swoje bezpieczeństwo, to co jest w tym tak bardzo bardzo złego, że nazywasz to zaburzeniem?

Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy tego nie robił.

Uwielbiam, a z wykształceniem u mnie całkiem całkiem.

Bierzesz pod uwagę, że bycie zdominowaną/zdominowanym, poniżonym czy poniżoną, może się wziąć z tej chęci aby na chwilę wyjść z własnej skóry i po prostu odpuścić wszystko i móc przeżywać w łóżku coś zupełnie innego? Dlaczego to jest zaburzeniem, skoro obie strony tego procesu się na to godzą.

Nie wiem dlaczego na forum nie możemy wejść głęboko w te przykłady
Koleżanka robi loda koledze. Nie mył go chyba z tydzień, ser pod napletkiem. Każe jej to wąchać, uderza kutasem po twarzy, ubliża jej, każe to wylizywać. Ona rzyga, zbiera jej się na płacz a z podniecenia soki lecą jej jak z kranu. Zeszmacona, upokorzona, potraktowana jak brudna ściera do podłogi. Na drugi dzień sama idzie "lachę robić". Nikt jej przecież nie zmusza.

Podniecało mnie korzystanie z niej (inaczej tego się nie da nazwać).

A żeby było zabawniej, ona akurat potem skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła i zawodowo całkiem nieźle się ustawiła. To jest jednak wyjątek od reguły.
 
Kobieta

Saanvi

Instruktor seksu
Koleżanka robi loda koledze. Nie mył go chyba z tydzień, ser pod napletkiem. Każe jej to wąchać, uderza kutasem po twarzy, ubliża jej, każe to wylizywać. Ona rzyga, zbiera jej się na płacz a z podniecenia soki lecą jej jak z kranu. Zeszmacona, upokorzona, potraktowana jak brudna ściera do podłogi. Na drugi dzień sama idzie "lachę robić". Nikt jej przecież nie zmusza.

Podniecało mnie korzystanie z niej (inaczej tego się nie da nazwać).

A żeby było zabawniej, ona akurat potem skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła i zawodowo całkiem nieźle się ustawiła. To jest jednak wyjątek od reguły.
A widzisz jak przykłady robią różnicę w przekazie? ;)
 
Mężczyzna

dario_a_z

Dominujący
skończyła "studia" (podobne do Collegium Humanum, ale zawsze studia), mimo że inteligencją nie grzeszyła
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Kiedyś skończyć studia to było coś i niewielu kończyło. Teraz byle tłumok idzie na studia bo "no jak to, nie mieć wykształcenia". Szkół się narobiło aż nadto, przepychają wszystkich jak leci i teraz być inżynierem albo magistrem to żadne wyróżnienie.
Inżynierów mamy takich, że wyłączyć im excela i szlochają po kątach bo nic nie policzą.
 
Mężczyzna

AlWe1

Cichy Podglądacz
Z tego co ja wiem to wykształcenie ma słaby wpływ na to, ile kto ma kontaktów seksualnych, jakich, z iloma partnerami itd. To jest definiowane przez inne czynniki, postawiłbym, że przede wszystkim przez wiek i płeć. Ale to jest pisane z głowy, musiałbym się upewnić zerkając do jakiś badań.


Jednocześnie, raczej bym się zgodził z tym, że osoby lepiej wykształcone są bardziej otwarte na różne nowe praktyki seksualne, bo formalne wykształcenie pomaga w gromadzeniu kapitału kulturowego (samo jest jego częścią), choćby w ten sposób, że pomaga gromadzić zasoby - statystycznie osoby lepiej wykształcone formalnie zarabiają więcej, mają większe i lepsze sieci znajomości, mogą rozmawiać na więcej tematów itd. Oczywiście, to jest statystycznie, pewnie osobnicze czynniki też są ważne, ale roztrząsanie tego jak bardzo w relacji do tych populacyjnych to już jest temat na co najmniej długi artykuł w recenzowanym czasopiśmie.

A doktor to stopień, nie tytuł. Wiem, bo sam mam taki :) Dobrze jednak, że autor porusza taki temat. Niestety, w tego typu rozważaniach często jesteśmy skazani na "bro science", jak w tym wątku, bo po prostu nie ma badań albo są za paywallami. Potem wielkie zdziwienie, że ludzie nie ufają nauce. No nie ufają bo nie czują, że coś dzięki niej mają.
 
Mężczyzna

Sex&Orgasm

Biegły Uwodziciel
Jak dla mnie ,nie ma żadnych związków pomiędzy wykształceniem a dobrym seksem. Jeśli lubisz seks,masz nie ograniczona fantazję to nic nie stoi na drodze mieć piękne przeżycia.
 
Mężczyzna

Solstafir

Podrywacz
Może ci lepiej wykształceni lepiej się kryją, nie obnoszą ze swoją seksualnością, są bardziej ostrożni w doborze partnera ("trudniejsi").
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry