• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Wasze wrażliwe miejsca

zagadkowy

Nowicjusz
Co do kobiet, to chyba zgadzam się z niektórymi przedmówcami - zdecydowanie szyja. Te, które poznałem, uwielbiały być dotykane, a zwłaszcza całowane po szyi.

Z kolei u mnie najbardziej wrażliwe są sutki - chyba nawet bardziej niż same miejsca intymne.

Nie zawsze jednak wrażliwość idzie u mnie w parze z przyjemnością, czy podnieceniem. Mam miejsca mniej wrażliwe (np. pośladki, uda, tylna strona łydek), a jednak dotyk w te miejsca jest dla mnie podniecający. Może dlatego, że nogi są ogólnie u mężczyzn chyba mniej "dopieszczone", bo dla większości kobiet, facet składa się tylko z torsu, penisa i twarzy:)

Z kolei odwrotnie jest np. pod pachami, na szyi, czy na brzuchu - te miejsca mam wrażliwe, ale odczuwam tam wyłącznie denerwujące łaskotki. Za to już na stopach lubię być łaskotany, drapany, dotykany, czy masowany - takie pobudzanie naturalnych odruchów i stymulowanie receptorów. Ogólnie chyba jest taka zasada, że im niżej (tzn. im dalej od mózgu), tym jakoś tak fajniej odczuwam dotyk. Czuję, jak bym miał te miejsca bardziej poza kontrolą - dotyk jest wtedy bardziej nieprzewidywalny. Musi minąć trochę czasu, zanim impuls dotrze do mózgu.

Ogólnie mało się sprawdza u mnie to, co prawie zawsze piszą w takich stereotypowych "poradnikach" - tam można wyczytać, że na faceta niesamowicie działa np. drapanie za uszkiem, czy podgryzanie ich płatków, albo szeptanie - a dla mnie jest to kompletnie aseksualne. W ogóle nie lubię być dotykany na twarzy. Za to u kobiet się te opinie w większości sprawdzają, bo na ogół można się spotkać z taką skrótową opinią, że gdyby stojącą kobietę oświetlić z góry, to najbardziej wrażliwe są te miejsca, które nie będą oświetlone.
 
Mężczyzna

Uselink

Seks Praktykant
Kobieca szyja, tuż za uchem... Fajnie działa lekkie dmuchanie powietrzem, takie subtelne.
Z takich uniwersalnych kobiecych to chyba też wewn części ud.
 
Mężczyzna

Dictador

Cichy Podglądacz
o penisie i jakach nie pisze bo to banalne 😂
całowanie głębokie z języczkiem,
poza tym uszy ale tylko jak są pieszczone językiem lub ustami (nie wiem dlaczego ale dłońmi mnie drażni :) )
jeszcze sutki jak są lizane i ssane.
Raz jedna taka zrobiła mi rimming sama z siebie czym mnie zaskoczyła, ale w pamięć zapadło bo super uczucie było
I to chyba tyle. Prosty jestem w obsłudze 😊 chyba że ktoś jeszcze coś u mnie odkryje
 
Kobieta

dessi1979

Biegły Uwodziciel
Kark, nadgarstki od wewnętrznej strony, przedramiona (jak wyżej), plecy między łopatkami i na wysokości nerek, ale tylko po lewej stronie, lędźwia, zgięcia kolan, piersi od strony pach, pachy, cipka, ...
Quźwa. 🤔😜
 
Kobieta

ZakochanaNimfa

Cichy Podglądacz
Dłonie, szyja, obojczyki, kark, żebra.- Kiedy ktoś mnie tam całuje, czy dotyka to szaleję z rozkoszy. Wewnętrzna strona ud to już poziom wyżej.
A musze przyznać, że sama mam miejsca, które u faceta uwielbiam dotykać i zdecydowanie są to plecy i ramiona. Kiedy mogę poczuć jak jego plecy poruszają się pod moimi dłoniami, to strasznie mnie to nakręca.
 
Kobieta

dessi1979

Biegły Uwodziciel
Głód wiedzy tobą powodował, czy po prostu świadomość pierwszych u ciebie oznak demencji? 🤔
Jak ty potrafisz moją wyobraźnię jednym słowem rozbudzić 😁 Rodzi się teraz w mej głowie jeszcze jedna myśl, przy okazji skojarzeń tyczących się młodości przemijającej (nie tylko zresztą twojej)...
"Tam siegaj, gdzie wzrok nie sięga"??? 😛😉
 
Mężczyzna

Uselink

Seks Praktykant
Głód wiedzy tobą powodował, czy po prostu świadomość pierwszych u ciebie oznak demencji? 🤔
Jak ty potrafisz moją wyobraźnię jednym słowem rozbudzić 😁 Rodzi się teraz w mej głowie jeszcze jedna myśl, przy okazji skojarzeń tyczących się młodości przemijającej (nie tylko zresztą twojej)...
"Tam siegaj, gdzie wzrok nie sięga"??? 😛😉
Demencja, rzecz jasna... Muszę zapisywać
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry