Hej! Co sądzicie o używanych zabawkach erotycznych wystawianych na allegro czy olx. Kupilibyście taką zabawkę w celu dalszego użytkowania? Sprzedawaliście kiedyś rzeczy tego typu? Podzielcie się doświadczeniami, jestem bardzo ciekawa.


Nie, nie i jeszcze raz nie. Choćby nie wiem jak były zfezynfekowane, wyparzone, przeszły przez komorę dekontaminacyjną... Co osobiste to osobiste.Hej! Co sądzicie o używanych zabawkach erotycznych wystawianych na allegro czy olx. Kupilibyście taką zabawkę w celu dalszego użytkowania? Sprzedawaliście kiedyś rzeczy tego typu? Podzielcie się doświadczeniami, jestem bardzo ciekawa.
O w życiu. To dla mnie nadal byłoby obrzydliwe, tak jak mówi przedmówca, nieistotne czym dezynfekowane. Miotacz ognia ewentualnie i na śmietnik.Hej! Co sądzicie o używanych zabawkach erotycznych wystawianych na allegro czy olx. Kupilibyście taką zabawkę w celu dalszego użytkowania? Sprzedawaliście kiedyś rzeczy tego typu? Podzielcie się doświadczeniami, jestem bardzo ciekawa.
Dokładnie. Też tak uważam.Ciekawe…ale używane fiutki, dupki, czy cipki jakoś Wam nie przeszkadzają![]()
Mylisz się w swej wypowiedzi logicznie. Skoro podważyłem zasadność wstrętu do używania czegokolwiek (nazwij sobie jak chcesz), to niewłaściwe oceniłeś moją wypowiedź. I nie, nie rozumiesz.Części ciała nie są przedmiotami, które mogą być "używane" lub nieużywane. Nie należy ich postrzegać w taki sposób. Niezależnie czy mowa o miejscach intymnych jak fiutek, dupka czy cipka, czy o np. rękach lub nogach.
Rozumiem, @d0n0r@ że ręki nigdy nikomu nie podałeś na przywitanie, bo w ten sposób przenoszą się zarazki?
W swojej wypowiedzi uprzedmiotowiłeś ludzi, mówiąc o ich używanych częściach ciała.niewłaściwe oceniłeś moją wypowiedź.
Mieliśmy z żoną kiedyś trochę zabawek ale poszły na śmietnik. Tego nikt nie chce za bardzo kupować a i sam bym się po kimś nie odwazyl. Nigdy nie wiesz gdzie to było i czy nie miało styczności z jakąś chorobą u kogoś czy coś..Hej! Co sądzicie o używanych zabawkach erotycznych wystawianych na allegro czy olx. Kupilibyście taką zabawkę w celu dalszego użytkowania? Sprzedawaliście kiedyś rzeczy tego typu? Podzielcie się doświadczeniami, jestem bardzo ciekawa.
dokładnie, nie wiadomo przez kogo to było używane i kto na co jest chory. Mega byłam zaskoczona tymi ogłoszeniami.Mieliśmy z żoną kiedyś trochę zabawek ale poszły na śmietnik. Tego nikt nie chce za bardzo kupować a i sam bym się po kimś nie odwazyl. Nigdy nie wiesz gdzie to było i czy nie miało styczności z jakąś chorobą u kogoś czy coś..