To ciekawa dychotomia: pytać może każdy, a odpowiadać tylko zboczeńcy

Wydawało mi się, że na takim forum każdy ma prawo odpowiedzieć, sorry, ale wygląda na to, że nie. Proszę zatem uznać moją odpowiedź za niebyłą, a ja sam zajmę się czytaniem Talleyranda.
Ad rem: żona chyba najbardziej lubi taki pompowany, wibrujący gadżet, czyli dildo.