Od jakiegoś czasu nachodzi mnie klimat, którego jeszcze nie próbowałam. Chodzi o ssanie moich piersi jak przy karmieniu, ale bez karmienia, bo nie mam pokarmu.
I kobieta, która mnie ssie, i facet. Sama też bym chętnie spróbowała.
Panie, macie takie fazy? Panowie, jara was to?
I kobieta, która mnie ssie, i facet. Sama też bym chętnie spróbowała.
Panie, macie takie fazy? Panowie, jara was to?

