• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Selfsucking - sięganie sobie do penisa (autofellatio; self suck; selfsuck)

Mężczyzna

PewienNieznajomy

Cichy Podglądacz
No to tak na wstępie, chyba muszą się pożegnać z tą przyjemnością wszyscy brzuchaci panowie. Sorry. No chyba, że weźmiecie się za siebie, zrzucicie bebeszki. Jeśli nie mieliście - to od dzisiaj macie już motywację! Z drugiej strony możecie spróbować, może akurat wam się powiedzie, gdzieś na necie widziałem jak koleś z brzuszkiem to ogrania. Nie trzeba być anorektykiem, nie trzeba wycinać żeber - to mity. Ja brzucha co prawda nie mam - jestem muskularnej postawy, a spokojnie ogarniam temat. Rozmiar przyrodzenia też na pewno ma znaczenie, tak więc temat jest jedynie dla pewnego grona, ale próbować może każdy :)

Opiszę tu kilka pozycji w jaki można samemu sobie sięgać, które moim zdaniem są najprostsze lub najbardziej efektywne.

Na wstępie rozciągnie. Nie chodzi tu o rozciągnie przez x miesięcy, choć ono na pewno pomoże i polepszy nam się sprawność. Mówię tu o rozciąganiu tuż przed. Ćwiczyć selfsuck polecam popołudniami / wieczorami. Wówczas człowiek w naturalny sposób jest bardziej rozciągnięty po całym dniu, niż z samego rana. Na same rozciąganie się, polecam różnego rodzaju skłony, przysiady na nogach i rozciąganie tułowia wzdłuż podłogi. Fajnie jeśli masz drążek - można na nim powisieć trochę. Naszym celem jest rozciągnięcie kręgosłupa, odcinka szyjnego, nabranie elastyczności ciała. Istotne są również mięśnie ud, one będą nam pomagać, ale przede wszystkim szyja i kręgosłup. Może kiedyś opiszę tu jeszcze jakieś przykładowe ćwiczenia.

No to startujemy. Jedynym z istotnych tajników jest to, że zależy nam na zgięciu cała nie tylko w połowie ciała - nie w biodrach, a w miejscu między brzuchem, a klatą - na wysokości splotu słonecznego. To jest tak, jakbyś próbował robić brzuszki, ale twarzą jak najbliżej ciała. Ważne jest również zgięcie szyi w stronę klaty / splotu słonecznego. Zegnij szyję, żeby broda sięgała klaty i spróbuj poruszać się jak najbliżej brzucha. To jest główna zasada, na której opierają się wszystkie pozycje. Do większości pozycji potrzebne Ci będą ręce, choć do niektórych mniej, albo tylko na początku. Tu chodzi o zgarbienie się przy jednoczesnym nachyleniu się w dół.


Pozycja 1. Na krawędzi.

Jest to pozycja na siedząco. Usiać na krawędzi łóżka, ugnij się w pasie, zapleć ręce za uda od zewnętrznej strony. Z racji tego, że w takiej pozycji penis układa się wzdłuż brzucha, złap ręką za jądra od dołu i pociągnij w dół/ tył. To pozwoli, żeby penis odgiął się w stronę twarzy. Mając ręce zaplecione o uda od spodu, możesz spróbować dodatkowo docisnąć się do penisa. Co ciekawe, dużo prościej jest to robić, mając złączone nogi, niż siedząc okrakiem.


Pozycja 2. Na krawędzi z założonymi udami

Jest to pozycja taka sama jak poprzednio, jednak jądra można umieścić między założonymi udami, przez co mamy większą możliwość operowania rękoma, jeśli potrzeba się docisnąć. Oba warianty można próbować z prostymi lub ugiętymi nogami w kolanach. Jest to jedna z wygodniejszych pozycji, gdzie jedno udo jest niżej, drugie wyżej.


Pozycja 3. Na plecach.

Jest to pozycja którą mi najbardziej odpowiada. Dzięki niej mogę najwygodniej i najgłębiej cieszyć się tą umiejętnością. Dodatkowo, dzięki temu, że usta są niżej, a penis wyżej, jest dodatkowy bonus, ale o tym za chwilę. Połóż się na plecach, zarzuć nogi za siebie. Najlepiej jeśli masz je lekko złączone ze sobą. Ponownie jak poprzednio, mając je bardziej okrakiem jest ciężej. Gdy mamy nogi nad sobą, łapiemy się za uda, odciągamy jądra do tyłu, żeby penis ułożył się tuż nad naszą twarzą. Z ułożeniem głowy można popróbować, bo czasem miło jest mieć poduszkę za czyją, żeby móc się wygodniej ułożyć.


Pozycja 4. Na plecach przy ścianie

No i teraz Game changer - spróbuj wykonać tą samą pozycję co wyżej, ale tak, żeby lecąc z nogami zarzuconymi za sobą i mieć za stopami ścianę. Czyli mieć ją za głową. Dzięki temu, możesz dodatkowo stopami wspinać się w dół, dociskając nogi i korpus do twarzy. Czas na bonus - leżąc w tej pozycji, w naturalny sposób masz dostęp do jąder, które chcąc nie chcąc opadają w twoim kierunku. Co prawda ciężko je wziąć do ust w całości, ale pomiziać się po nich językiem, całkiem przyjemne uczucie.


Pozycja 5. Na plecach okrakiem (czasem opisywana jako pozycja x)

Podobnie jak poprzednio, leżysz na plecach, ale tym razem okrakiem. Kolana próbujesz wcisnąć za siebie, ramiona przerzucasz za uda. W ten sposób masz wolne dłonie. Twoje uda biedna pod pachami. Masz dostęp do wszystkiego. Dłonią kierujesz penisa w swoim kierunku. Ta pozycja wymaga trochę doświadczenia i elastyczności. Z plusów - masz blisko siebie wszystko czego potrzebujesz, do tego wolne dłonie. Możesz nimi złapać się za pośladki i podciągnąć twarz jeszcze bliżej. Jest ona trudna do zrealizowania, ale chyba najbardziej przyjemna.


Pozycja 6. Na boku.

Jest to pozycja której nie poświęcę za dużo komentarza - jest to bardzo podobna pozycja do siedzącej, jednak odbywa się na boku ciała. Jak dla mnie średnia, ale warte odnotowania, że tak też można.


Pozycja 7. Na stojąco

W początkowej fazie pisania totalnie o niej zapomniałem. Jest to bardzo fajna a przy okazji (o dziwo) prosta i wygodna pozycja. Lekko ugnij nogi, zegij się w pasie, podwiń brodę pod klatę i postaraj się „zgarbić”. Jeśli masz wzwód, to powinieneś znaleźć się w idealnym położeniu w stosunku do niego. Zapleć ręce za uda, żeby lekko się do niego docisnąć.


Inne porady:
Tak jak na wstępie - rozciąganie jest zalecane, żeby uniknąć ewentualnych kontuzji.
No i na koniec - próbować może każdy, niestety zabawa niestety nie jest dla wszyskich.
Nie odpowiadam, za urazy ;)
Bawcie się dobrze!

PS. Jeśli pojawiać się będą jakieś uwagi, pytania, porady, materiał będzie uzupełniany.
 
Mężczyzna

Vojtek

Podrywacz
Ciekawe propozycje 🙂 Wolę wprawdzie brać w usta partnerowi, ale spróbować nie zaszkodzi 😊
 
Mężczyzna

xgn

Cichy Podglądacz
Ile czasu zajęło zanim ci się udało? Pytam, bo jestem dość szczupły i wysportowany, raz w tygodniu robię jogę i nie jestem w stanie dotknąć językiem swojego kutasa. Chociaż przyznam, że ostatnio kiedy chcąc spuścić się sobie do ust waliłem w pozycji "nogi za głowę" pierwszy raz stwierdziłem, że może przy odpowiednio długim i regularnym rozciąganiu i ćwiczeniu tej konkretnej pozycji udałoby mi się to. Wydaje mi się jednak, że kosztowałoby mnie to tyle wysiłku, że nie byłbym w stanie się skupić na ssaniu i lizaniu.
 
Mężczyzna

tpo

Podrywacz
Tylko przy rozciąganiu uważajcie na plecy, jeśli ktoś z Was ma z nimi jakiś kłopot, to nic na siłę, żeby sobie krzywdy nie zrobić.

Ale na robiliście mi apetytu, bo dawno nie strzelałem sobie na twarz 😅
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry