Jakiś czas po rozwodzie wyszło kilka "niecnych" spraw mojej byłej. Spotkaliśmy się u niej by to omówić. Wyglądała fantastycznie - krótka spódniczka, rajstopy, obcisła bluzka.... W trakcie wkurzyła mnie i chyba ze złosci zacząłem się do niej dobierać. Na początku nie chciała ale w końcu uległa. To był lepszy seks niż w czasie naszego związku.