Moje i zaobserwonane w dalszej rodzinie i u znajomych:
- relacje faceta z matką - gdy jest traktowany jak dziecko (co kilka zdań przytakiwanie mu, absolutnie żadnej krytyki, mówienie do dorosłego syna zdrobinałym imieniem) lub partner życiowy (zastępowanie relacji z oziębłym mężem relacjami z dziećmi, dziecko jest powiernikiem życiowym, ostoją, pocieszycielem, bardzo duża bliskość fizyczna, np. masowanie stóp dorosłego syna także w obecności żony bez żadnej krępacji)
- stosunki teściów ze sobą i atmosfera w domu rodzinnym (agresja, umniejszanie, brak szacunku, alkoholizm, kościółkowość)
- stosunek do kobiet faceta (werbalne obrażanie, np. "Baba za kierownicą" itp. powiedzonka)
- awersja do seksu i zastępowanie go masturbacją w czasie oglądania porno, inne nałogi, np. alkoholizm
- agresja za kierownicą, skłonność do pouczania innych osób sytuacjach towarzyskich, wygłaszanie monologów w towarzystwie i w rozmowie f2f i brak umiejętności prowadzenia normalnego dialogu
- brak kolegów płci męskiej i z drugiej strony harem koleżanek i przyjaciółek
- bardzo duży red flag - facet nie inicjuje pierwszego seksu, wrażenie, że seks go nie interesuje, nie śpieszy się do tego.