Mogłabym być forumową ekspertką od ignorowania red flagów

Do najbardziej spektakularnych, z perspektywy czasu i doświadczeń należą:
- Protekcjonalne podejście do kobiet, umniejszanie im, zapędy mizoginistyczne
- Absolutna obsesja kontroli paraliżująca codzienne życie, skutkująca tym, że trzeba tłumaczyć się z sytuacji i zachowań, o których nawet by się nie pomyślało
- Doszukiwanie się samych wad u najbliższych mi osób (głównie bliskich mi kobiet) i zręczne żonglowanie nimi w zależności od sytuacji
- Agresja i frustracja nieznajdujące zdrowego ujścia w sporcie, łóżku itp., „tykająca bomba”
- Złe relacje z rodziną, zwłaszcza matką, przesadne gloryfikowanie ojca
- Love bombing na początku relacji, breadcrumbing w kolejnej fazie - w ogóle manupilowanie kimś, ale te dwie wydają mi się wyjątkowo perfidne.