Większość kobiet, z którymi byłem w łóżku, lubiły strzał do ust i połykały. Nawet była jedna co na pierwszy anal na sam koniec się odwróciła i sama wzięła klasyczne z dupy do ust i strzał na języczek.
Sam niejednokrotnie próbowałem po tym, jak jedna z dziewczyn powiedziała, że jak ona obciąga i połyka, to też powinienem. Odpowiedziałem, że jak ona się na moje mleczko łapie, to ja wylizuję jej soczki. To mnie zaskoczyła bo po kolejnym seksie z finałem w cipce, przysiadła mi na twarzy i wylała mi do ust co w niej zostawiłem. Było zaskakujące...
W każdym razie po tym zacząłem jakieś eksperymenty samodzielne. Strzał w jogurt, do kawy, na słodycze... Samej spermy tak po prostu kilka razy próbowałem, ale tylko jak miałem coś na "zapitkę" czy też "zagrychę" czyli po spermie poszło coś z intensywnym smakiem
Sam niejednokrotnie próbowałem po tym, jak jedna z dziewczyn powiedziała, że jak ona obciąga i połyka, to też powinienem. Odpowiedziałem, że jak ona się na moje mleczko łapie, to ja wylizuję jej soczki. To mnie zaskoczyła bo po kolejnym seksie z finałem w cipce, przysiadła mi na twarzy i wylała mi do ust co w niej zostawiłem. Było zaskakujące...
W każdym razie po tym zacząłem jakieś eksperymenty samodzielne. Strzał w jogurt, do kawy, na słodycze... Samej spermy tak po prostu kilka razy próbowałem, ale tylko jak miałem coś na "zapitkę" czy też "zagrychę" czyli po spermie poszło coś z intensywnym smakiem

