Kiedyś na wakacjach poznałem znajomych moich znajomych. Wypoczywalismy w tym samym czasie w tej samej miejscowości. Pani około 40 lat cały czas chodziła bez stanika w jasnych t-shirtach. Mnie, to osobiście wisiało ale innym, zwłaszcza kobietom nie za bardzo się to podobało, co między sobą często komentowały. W dodatku starsze dzieciaki często patrzyły na ową kobietę, a w zasadzie na jej klatkę piersiową. Ktoś powie "przecież nie chodzi topless" z drugiej strony te koszulki chyba były celowo w jasnych odcieniach i z cienkich materiałów, bo bardzo dobrze "odsłaniały" biust.