Witam od jakiegoś dłuższego czasu mocno fantazjuje o kobietach w okularach jakby to było pięknie aby tak zaznaczyć całą jej twarz białym nektarem bądź wizja jakiejś ładnej sekretarki pielęgniarki itd w okularach i zrobienie z nią wszystkiego o co tylko zapragnie bądź co ja zapragnę z finiszem właśnie na te okulary. Może to przychodzi z wiekiem nie wiem może to chodzi o doświadczenia bo kiedyś tak o tym nie myślałem jak miałem na przykład 18 lat co dziwne bo tam hormony buzowały okropnie mocno a teraz mając 26 jakoś bierze mnie na rzeczy na które wcześniej bym kompletnie nie zwrócił uwagi ale wiadomo różnica wobec teraz a kiedyś w aspektach stosunku jest kolosalna. Przykład mam znajome w pracy które maja okulary i nie wiem czemu ale rozmawiając z nimi tak o gadce szmatce potrafię sobie w głowie zobrazować co bym z nimi zrobił i jak bym je wszystkie z chęcią zaznaczył na przykład w firmowej łazience. Mają chłopaków oczywiście wiadomo to nie problem i myślę że zgodziły by się na takie coś ale sam fakt myślenia o takich rzeczach prowadząc normalną konwersacje z tą osobą. Chyba coś jest ze mną nie tak, też tak macie?

Pytanie też jest skierowane do kobiet tylko oczywiście z innymi wyobrażeniami
Pytanie też jest skierowane do kobiet tylko oczywiście z innymi wyobrażeniami

