• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Pissing - próbowaliście albo chcielibyście spróbować?

Co sądzisz na temat tzw. pissingu?

  • JuĹź prĂłbowałem/am i podnieca mnie to

    Votes: 156 43,3%
  • JuĹź prĂłbowałem/am, ale to nie dla mnie

    Votes: 8 2,2%
  • Bardzo chciałbym/chciałabym sprĂłbować

    Votes: 104 28,9%
  • Brzmi ciekawie, moĹźe kiedyś sprĂłbuję

    Votes: 45 12,5%
  • Ble, nigdy w Ĺźyciu!

    Votes: 47 13,1%

  • Total voters
    360
Mężczyzna

Marcel_

Nowicjusz
Pissing super sprawa jako urozmaicenie. Prawie wszystkie "rozebrane" przeze mnie kobiety były zainteresowane i zadowolone. Zawsze w moją stronę na różne sposoby. Ze zwróceniem uwagi na uprzednie właściwe nawodnienie organizmu partnerki. I zdrowe odżywianie ;-)
Ostatnio się przydało w chłodnej pogodzie na wyjeździe - w domku z zewnętrznym wc. Partnerka nie chciała wychodzić "na zimno" więc usiadła mi na twarzy, zablokowała głowę nogami, wsadziła sobie mój nos w tyłek i - łyk po łyczku pozbyła się całego ładunku :)
Często się zdarzało też "w gościach" gdy przy stole biesiadnym był alk i nocowaliśmy u kogoś. Wtedy też często w nocy nie chciała się plątać i zataczać po ciemku tylko mnie nękała bym pozbawił ją tego kłopotu

Szanuję zdanie tych dla których to jest za bardzo crazy :cool: Tak obydwoje mamy z "dwójką" - pełny ban i nie ma mowy
Pięknie :) mam podobne doświadczenia :) uwielbiam to
 
Mężczyzna

Teofil44

Cichy Podglądacz
Bardzo ciekawe jest obserwowanie rozwijania się tego fetyszu u partnerki, która
- przenigdy nie zapytałaby jako pierwsza: "Kochanie, czy mogę Ci się zsikać do buzi, ale tak żeby nic się nie wydostało?",
- po usłyszeniu takiej propozycji trochę się zawstydza i może też niedowierza - ale nie ucieka,
- po kilku udanych razach zaczyna dostrzegać w tym plusy,
- po jakimś czasie dowiadujesz się że "pochwaliła się tym" przyjaciółkom na babskim wieczorze :)
Wydaje mi się że w obserwowanym przypadku znacznie wzrosła pewność siebie i przekonanie o własnej atrakcyjności :)
 
Mężczyzna

Marcel_

Nowicjusz
Bardzo ciekawe jest obserwowanie rozwijania się tego fetyszu u partnerki, która
- przenigdy nie zapytałaby jako pierwsza: "Kochanie, czy mogę Ci się zsikać do buzi, ale tak żeby nic się nie wydostało?",
- po usłyszeniu takiej propozycji trochę się zawstydza i może też niedowierza - ale nie ucieka,
- po kilku udanych razach zaczyna dostrzegać w tym plusy,
- po jakimś czasie dowiadujesz się że "pochwaliła się tym" przyjaciółkom na babskim wieczorze :)
Wydaje mi się że w obserwowanym przypadku znacznie wzrosła pewność siebie i przekonanie o własnej atrakcyjności :)
Kobieta ideał :)
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
Pissing super sprawa jako urozmaicenie. Prawie wszystkie "rozebrane" przeze mnie kobiety były zainteresowane i zadowolone. Zawsze w moją stronę na różne sposoby. Ze zwróceniem uwagi na uprzednie właściwe nawodnienie organizmu partnerki. I zdrowe odżywianie ;-)
Ostatnio się przydało w chłodnej pogodzie na wyjeździe - w domku z zewnętrznym wc. Partnerka nie chciała wychodzić "na zimno" więc usiadła mi na twarzy, zablokowała głowę nogami, wsadziła sobie mój nos w tyłek i - łyk po łyczku pozbyła się całego ładunku :)
Często się zdarzało też "w gościach" gdy przy stole biesiadnym był alk i nocowaliśmy u kogoś. Wtedy też często w nocy nie chciała się plątać i zataczać po ciemku tylko mnie nękała bym pozbawił ją tego kłopotu

Szanuję zdanie tych dla których to jest za bardzo crazy :cool: Tak obydwoje mamy z "dwójką" - pełny ban i nie ma mowy
Nie bardzo rozumiem część ostatniego zdania : "Tak obydwoje........itd"
Możesz przybliżyć nieco jasniej:unsure: Ile tych kobiet było zadowolonych, bo z moich obserwacji wynika, ze nie jest ich zbyt wiele?
Mam na myśli głównie obserwację forum
 
Mężczyzna

Teofil44

Cichy Podglądacz
Nie bardzo rozumiem część ostatniego zdania : "Tak obydwoje........itd"
Możesz przybliżyć nieco jasniej:unsure: Ile tych kobiet było zadowolonych, bo z moich obserwacji wynika, ze nie jest ich zbyt wiele?
Mam na myśli głównie obserwację forum

Skrót myślowy był to - nieprecyzyjny, jednak odczytany prawidłowo. Dzięki, Krystyna.X
Scat dla nas obojga "nie ma żadnego potencjału zabawowego"

Psisko, jeśli pytasz o statystyki - prawie wszystkie "rozebrane" przeze mnie - z tego co się orientuję żadna nie bywała na forach, więc to raczej inne zbiory osób. Też nie uważam że wszyscy powinni lubić to samo i raczej - mając jako takie wyczucie ludzi i przede wszystkim ciekawość ich poznawania, nie zdarzyło mi się o fantazjach tego typu rozmawiać na samym początku relacji, tylko jak pojawiło się zaufanie i był tzw. flow., czyli de facto grupa kobiet, której to proponowałem była.. hm, jakby wstępnie wyselekcjonowana. :)
Pewnie i tak zaraz będziesz dopytywał "ale ile?", więc było to 5 na 6 zapytanych w przeciągu ok 20 lat. Aktualny związek trwa już ponad 12, wcześniejsze były krótsze, ale bez większych przerw pomiędzy.

Być może się mylę, ale wydaje mi się że to, czy kobiety będą zainteresowane i później zadowolone z jakiejkolwiek niecodziennej aktywności seksualnej jest mocno skorelowane z tym kto i w jaki sposób będzie ją proponował.
I jeśli udało się jej wyjaśnić co ja w takim akcie widzę, co przeżywam podczas na poziomie fizycznym i energetycznym, opowiedzieć o tym co Ona może w tym zobaczyć - to jeśli jest w związku szczerość, zaufanie i przede wszystkim chęć wspólnego przeżywania i zaspokajania potrzeb WZAJEMNYCH - zainteresowane będą. :) Aha, no i oczywiście, jeśli życie sexualne poza pissingiem występuje i jest bogate i satysfakcjonujące.

Jest też opcja że akurat mi się tak trafiło. Może ktoś przedstawi inny punkt widzenia..?
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
Skrót myślowy był to - nieprecyzyjny, jednak odczytany prawidłowo. Dzięki, Krystyna.X
Scat dla nas obojga "nie ma żadnego potencjału zabawowego"

Psisko, jeśli pytasz o statystyki - prawie wszystkie "rozebrane" przeze mnie - z tego co się orientuję żadna nie bywała na forach, więc to raczej inne zbiory osób. Też nie uważam że wszyscy powinni lubić to samo i raczej - mając jako takie wyczucie ludzi i przede wszystkim ciekawość ich poznawania, nie zdarzyło mi się o fantazjach tego typu rozmawiać na samym początku relacji, tylko jak pojawiło się zaufanie i był tzw. flow., czyli de facto grupa kobiet, której to proponowałem była.. hm, jakby wstępnie wyselekcjonowana. :)
Pewnie i tak zaraz będziesz dopytywał "ale ile?", więc było to 5 na 6 zapytanych w przeciągu ok 20 lat. Aktualny związek trwa już ponad 12, wcześniejsze były krótsze, ale bez większych przerw pomiędzy.

Być może się mylę, ale wydaje mi się że to, czy kobiety będą zainteresowane i później zadowolone z jakiejkolwiek niecodziennej aktywności seksualnej jest mocno skorelowane z tym kto i w jaki sposób będzie ją proponował.
I jeśli udało się jej wyjaśnić co ja w takim akcie widzę, co przeżywam podczas na poziomie fizycznym i energetycznym, opowiedzieć o tym co Ona może w tym zobaczyć - to jeśli jest w związku szczerość, zaufanie i przede wszystkim chęć wspólnego przeżywania i zaspokajania potrzeb WZAJEMNYCH - zainteresowane będą. :) Aha, no i oczywiście, jeśli życie sexualne poza pissingiem występuje i jest bogate i satysfakcjonujące.

Jest też opcja że akurat mi się tak trafiło. Może ktoś przedstawi inny punkt widzenia..?
Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedż. Przyznam, że dla mnie temat pisingu jest nie tyle obcy, co nie budzący osobistego zaangażowania ani tez potrzeby tej formy aktywności:)
Nie ukrywam, że budzi moją ciekawość, ale raczej w sensie poszerzania wiedzy ogólnej
 
Mężczyzna

_povg_

Podrywacz
Bardzo ciekawe jest obserwowanie rozwijania się tego fetyszu u partnerki, która
- przenigdy nie zapytałaby jako pierwsza: "Kochanie, czy mogę Ci się zsikać do buzi, ale tak żeby nic się nie wydostało?",
- po usłyszeniu takiej propozycji trochę się zawstydza i może też niedowierza - ale nie ucieka,
- po kilku udanych razach zaczyna dostrzegać w tym plusy,
- po jakimś czasie dowiadujesz się że "pochwaliła się tym" przyjaciółkom na babskim wieczorze :)
Wydaje mi się że w obserwowanym przypadku znacznie wzrosła pewność siebie i przekonanie o własnej atrakcyjności :)
I faktycznie udają Wam się zawsze takie zabawy "żeby nic się nie wydostało" podczas?
Regularnie obsługujesz kobiety w ten sposób od 20 lat?
 
Mężczyzna

Teofil44

Cichy Podglądacz
Udają się :) Aczkolwiek nie zawsze. Nie zawsze tez jest taka intencja i/lub konieczność. Jeśli byliśmy w pokoju gościnnym u kogoś z rodziny to ostrożność wskazana, ale jeśli np, na łące nad jeziorem , w którym będziemy się zaraz kąpać to nie. I takie właśnie okoliczności warunkują tempo z jakim piss opuszcza źródło.. :)

Raczej powiedziałbym: Niektóre kobiety, partnerki seksualne. Ten fetysz utrzymuje się na niegroźnym poziomie, hehe. Nie zaczepiam kobiet na ulicy i nie mam żadnego przymusu w sobie żeby to robić ciągle. To jeden z wielu przejawów aktywności mej, aczkolwiek dość wysoko uplasowany na liście przebojów.
Ale tak. Od około 20 a właściwie bardziej 25 lat. Czasami było to 3x, czasami 8x w roku. Na dniach pewnie znów się to odbędzie, bo wiosna w nas zaczyna buzować
 
Mężczyzna

_povg_

Podrywacz
Udają się :) Aczkolwiek nie zawsze. Nie zawsze tez jest taka intencja i/lub konieczność. Jeśli byliśmy w pokoju gościnnym u kogoś z rodziny to ostrożność wskazana, ale jeśli np, na łące nad jeziorem , w którym będziemy się zaraz kąpać to nie. I takie właśnie okoliczności warunkują tempo z jakim piss opuszcza źródło.. :)

Raczej powiedziałbym: Niektóre kobiety, partnerki seksualne. Ten fetysz utrzymuje się na niegroźnym poziomie, hehe. Nie zaczepiam kobiet na ulicy i nie mam żadnego przymusu w sobie żeby to robić ciągle. To jeden z wielu przejawów aktywności mej, aczkolwiek dość wysoko uplasowany na liście przebojów.
Ale tak. Od około 20 a właściwie bardziej 25 lat. Czasami było to 3x, czasami 8x w roku. Na dniach pewnie znów się to odbędzie, bo wiosna w nas zaczyna buzować
Miałem na myśli właśnie te akcje w "lokalu"
Czyli częstotliwość raczej umiarkowana, ale to świadczy o zdrowym podejściu.
 
Mężczyzna

eksperymentator

Seks Praktykant
Dla mnie taki piss to najwyższy szczyt marzeń. Udało mi się moją panią kilka razy namówić, sprowokować nękając punkt G pod prysznicem. Na stojąco, ewentualnie stopa oparta na moim udzie. Też było super ale ciągle mam niedosyt bo nie mogę się doprosić by to zrobiła siedząc mi na twarzy. I na nic rozmowy i tłumaczenia, że to dla mnie ważne i że tego właśnie pragnę. Nie I koniec.
 
Mężczyzna

Teofil44

Cichy Podglądacz
Dla mnie taki piss to najwyższy szczyt marzeń. Udało mi się moją panią kilka razy namówić, sprowokować nękając punkt G pod prysznicem. Na stojąco, ewentualnie stopa oparta na moim udzie. Też było super ale ciągle mam niedosyt bo nie mogę się doprosić by to zrobiła siedząc mi na twarzy. I na nic rozmowy i tłumaczenia, że to dla mnie ważne i że tego właśnie pragnę. Nie I koniec.
no, jest "grubo" :) ale na pewno ma to sens tylko jeśli obydwoje partnerzy się z tym dobrze czują - więc może nie ciśnij za bardzo..
A jaki jest powód jej sprzeciwu kiedy próbujesz jej tłumaczyć - jeśli możesz napisać?
 
Mężczyzna

eksperymentator

Seks Praktykant
W zasadzie to nie ma jakiegoś racjonalnego. Twierdzi że to nie będzie dla mnie fajne (jak zwykle ona wie lepiej co lubię), wykręca się że tego nie zrobi ma lekko obwisły brzuszek i że to będzie nie fajny widok. Kiedy jednak ją te kilka razy na stojąco namówiłem to się jej podobało. Czasem szuka takiej dziwnej wymówki że prysznic jest za mały dla dwóch osób (takie żeczy to tylko w hotelach na jakichś wyjazdach). Mówi czasem że to nie chigieniczne a ja jej odpowiadam, że nie musi mnie zaraz po tym całować ale to i tak nic nie daje. Czasem twierdzi, że jej się nie chce siku a jak mówię żeby zbierała i nie szła do ubikacji przed kąpielą to z reguły tak jakoś przypadkiem się jej zapomni i wysika wszystko do kibelka. Kiedyś stwierdziła, że to dla mnie poniżające i nie może mi tego zrobić, ja je tłumaczę że to nie jest poniżające tylko podniecające.
 
Mężczyzna

Teofil44

Cichy Podglądacz
A jak z innymi rzeczami? Mam na myśli Wasze życie seksualne
(jest to sexforum więc nie będę rozwijał wątku że do dobrego, szalonego sexu potrzeba żeby inne sprawy w relacji były odpowiednio zaopiekowane..)
Może ją zamęczasz zbyt dużymi jak dla niej wyzwaniami zbyt często.. Dla Ciebie to podniecający fetysz - jeśli ona go nie ma, to żeby móc się pod to doświadczenie "podłączyć" jako dawca, musi jeszcze przełamać tabu. Podkreśl jak cieszą Cie inne formy pissu na które jest już gotowa i Ci je daje.

Czy ona ma szansę zobaczyć że jest dla Ciebie atrakcyjna? Kompleksy potrafią wiele zepsuć. (Możesz ją uświadomić że jeśli usiądzie w kierunku Twoich stóp, to jeśli piss ma być udany, hehe - będziesz miał przed oczami wyłącznie jej pośladki - 0 brzucha)

Jest to wyzwanie, ale myślę że do ogarnięcia, jeśli ona w ogóle pozwoliła na jakikolwiek kontakt pissu z Tobą. Może się odblokuje
 
Mężczyzna

eksperymentator

Seks Praktykant
Generalnie od pewnego czasu, kiedy kilka lat temu wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy jesteśmy oboje bardzo otwarci również na eksperymenty. Czasem mamy sex z zabawkami, czasem przebieranki, czasem długa gra wstępna z lizaniem wszystkich dziurek, czasem szybkie ostre rżnięcia. Z moją żoną jest tak, że czasem niby średnio jej coś podchodź, a później okazuje się że było jej zajebiście. Oczywiście że moje prośby o złoty deszczyk nie są zbyt częste. Tylko przy specjalnych okazjach jak jedziemy na sex weekend. Co do jej kompleksu na punkcie brzuszka to cały czas jej powtarzam, że brzuszek też kocham i nie ma znaczenia czy jest większy czy mniejszy😄
 
Mężczyzna

Łuki

Seks Praktykant
Pissing super sprawa jako urozmaicenie. Prawie wszystkie "rozebrane" przeze mnie kobiety były zainteresowane i zadowolone. Zawsze w moją stronę na różne sposoby. Ze zwróceniem uwagi na uprzednie właściwe nawodnienie organizmu partnerki. I zdrowe odżywianie ;-)
Ostatnio się przydało w chłodnej pogodzie na wyjeździe - w domku z zewnętrznym wc. Partnerka nie chciała wychodzić "na zimno" więc usiadła mi na twarzy, zablokowała głowę nogami, wsadziła sobie mój nos w tyłek i - łyk po łyczku pozbyła się całego ładunku :)
Często się zdarzało też "w gościach" gdy przy stole biesiadnym był alk i nocowaliśmy u kogoś. Wtedy też często w nocy nie chciała się plątać i zataczać po ciemku tylko mnie nękała bym pozbawił ją tego kłopotu

Szanuję zdanie tych dla których to jest za bardzo crazy :cool: Tak obydwoje mamy z "dwójką" - pełny ban i nie ma mowy
Złoto kobieta nosek między pośladki miód malina.
 
Podobne tematy

Podobne tematy


Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry