• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Oglądanie siebie podczas seksu

Kobieta

Magia2000

Erotoman
Mam duże lustro w sypialni, właściwie jest to szafa zabudowana z lustrem na drzwiach od podłogi do sufitu i lubię zerkać w to lustro podczas igraszek... zwłaszcza kiedy leże na pleckach z rozłożonymi nogami a on ma wtuloną twarz pomiędzy moje uda...ten widok w lustrze dodatkowo mnie nakręca.
Ale ostatnio odkryłam coś lepszego....
Mój smartfon jest tej samej firmy co telewizor w salonie... mogę ze smartfona udostępnić obraz na telewizor, robiłam to wielokrotnie pokazując komuś zdjęcia z fona na telewizorze, ale ostatnio przypadkiem włączyłam aplikację aparatu w telefonie i na ekranie TV pokazał się obraz z aparatu... moja radość była tak wielka, że z entuzjazmem przy pierwszej okazji pochwaliłam się przyjacielowi tą możliwością.
Nie wykazał entuzjazmu jakiego się spodziewałam... do czasu aż poszłam z telefonem do drugiego pokoju, zapytałam czy mnie widzi po czym postawiłem telefon na szafce i zaczęłam zmysłowo tańczyć i powoli się rozbierać.. wtedy stwierdził, że to fajna opcja :)

Rozebrałam się do bielizny, położyłam się na łóżku i zaczęłam się masować przez majteczki... chwilę pooglądał "seans" na telewizorze czym przyszedł do mnie do pokoju, wziął mnie na ręce, zaniósł do salonu, położył na kanapie po czym wrócił to tamtego pokoju po telefon :)
Ustawił go tak, żeby by było widać całe łóżko, położył się koło mnie i zaczął mnie całować jednocześnie się rozbierając...

To niesamowite uczucie kochać się i jednocześnie widzieć siebie na ogromnym ekranie...
Nagrywałam kiedyś z partnerem nasz seks, ale to zupełnie inne odczucie oglądać coś, co się wydarzyło a czymś zupełnie innym jest widzieć siebie na żywo z innej perspektywy i jednocześnie czuć to, co się "tam" widzi... na oglądany filmik nie ma się wpływu, tutaj jest coś jakby porno na żywo, gdzie nie tylko ma się wpływ na to co będzie widać na ekranie, ale też się w tym uczestniczy.... Oglądając w necie filmik porno czasami myślałam "no zrób to, rób to inaczej", a tutaj sama byłam aktorką w tym filmiku... Nawet oglądając nagrane przez siebie filmiki czasem ujęcie było słabe, telefon śle ustawiony i np. noga zasłaniała... tutaj mogłam to na żywo korygować, przesunąć się, bardziej odsłonić...

Zauważyłam u siebie, że zaczynam robić te same czynności inaczej, nie wiem jak to nazwać, bardziej się starać?
Innym razem on siedział na kanapie, ja klęczałam przed nim i robiłam mu loda a on trzymał w ręku telefon i pokazywał na telewizorze to co robię.... co chwilę zerkałam na ekran by oglądać siebie w czasie tej czynności i pierwsza myśl "no weź go głębiej, jak to wygląda" i podniecało mnie nie tylko to co robię, ale też to co widzę :) Zauważyłem, że on patrzy głownie w telewizor.
W czasie minetki zwykle widziałam tylko czubek jego głowy a teraz.... teraz widzę jak to wygląda z boku, czasem chwytam telefon i robię zbliżenie na cipkę i jego języczek...
Telefon zamocowany na łóżkiem by pokazywał na telewizorze obraz z góry też jest mega fajnym pomysłem w niektórych pozycjach.

Może to Wam się wydać banalne, ale mnie to cholernie jara, dodaje czegoś nowego do seksu.
 
Mężczyzna

Drake

Podrywacz
Mam duże lustro w sypialni, właściwie jest to szafa zabudowana z lustrem na drzwiach od podłogi do sufitu i lubię zerkać w to lustro podczas igraszek... zwłaszcza kiedy leże na pleckach z rozłożonymi nogami a on ma wtuloną twarz pomiędzy moje uda...ten widok w lustrze dodatkowo mnie nakręca.
Ale ostatnio odkryłam coś lepszego....
Mój smartfon jest tej samej firmy co telewizor w salonie... mogę ze smartfona udostępnić obraz na telewizor, robiłam to wielokrotnie pokazując komuś zdjęcia z fona na telewizorze, ale ostatnio przypadkiem włączyłam aplikację aparatu w telefonie i na ekranie TV pokazał się obraz z aparatu... moja radość była tak wielka, że z entuzjazmem przy pierwszej okazji pochwaliłam się przyjacielowi tą możliwością.
Nie wykazał entuzjazmu jakiego się spodziewałam... do czasu aż poszłam z telefonem do drugiego pokoju, zapytałam czy mnie widzi po czym postawiłem telefon na szafce i zaczęłam zmysłowo tańczyć i powoli się rozbierać.. wtedy stwierdził, że to fajna opcja :)

Rozebrałam się do bielizny, położyłam się na łóżku i zaczęłam się masować przez majteczki... chwilę pooglądał "seans" na telewizorze czym przyszedł do mnie do pokoju, wziął mnie na ręce, zaniósł do salonu, położył na kanapie po czym wrócił to tamtego pokoju po telefon :)
Ustawił go tak, żeby by było widać całe łóżko, położył się koło mnie i zaczął mnie całować jednocześnie się rozbierając...

To niesamowite uczucie kochać się i jednocześnie widzieć siebie na ogromnym ekranie...
Nagrywałam kiedyś z partnerem nasz seks, ale to zupełnie inne odczucie oglądać coś, co się wydarzyło a czymś zupełnie innym jest widzieć siebie na żywo z innej perspektywy i jednocześnie czuć to, co się "tam" widzi... na oglądany filmik nie ma się wpływu, tutaj jest coś jakby porno na żywo, gdzie nie tylko ma się wpływ na to co będzie widać na ekranie, ale też się w tym uczestniczy.... Oglądając w necie filmik porno czasami myślałam "no zrób to, rób to inaczej", a tutaj sama byłam aktorką w tym filmiku... Nawet oglądając nagrane przez siebie filmiki czasem ujęcie było słabe, telefon śle ustawiony i np. noga zasłaniała... tutaj mogłam to na żywo korygować, przesunąć się, bardziej odsłonić...

Zauważyłam u siebie, że zaczynam robić te same czynności inaczej, nie wiem jak to nazwać, bardziej się starać?
Innym razem on siedział na kanapie, ja klęczałam przed nim i robiłam mu loda a on trzymał w ręku telefon i pokazywał na telewizorze to co robię.... co chwilę zerkałam na ekran by oglądać siebie w czasie tej czynności i pierwsza myśl "no weź go głębiej, jak to wygląda" i podniecało mnie nie tylko to co robię, ale też to co widzę :) Zauważyłem, że on patrzy głownie w telewizor.
W czasie minetki zwykle widziałam tylko czubek jego głowy a teraz.... teraz widzę jak to wygląda z boku, czasem chwytam telefon i robię zbliżenie na cipkę i jego języczek...
Telefon zamocowany na łóżkiem by pokazywał na telewizorze obraz z góry też jest mega fajnym pomysłem w niektórych pozycjach.

Może to Wam się wydać banalne, ale mnie to cholernie jara, dodaje czegoś nowego do seksu.
Bardzo ciekawe urozmaicenie. Świetny pomysł. Gratuluję!
 
Mężczyzna

KlejnotNilu79

Seks Praktykant
Dobrze przy tym mieć dobre zasłony, bo sama ciemność w pomieszczeniu może nie wystarczyć. Ale pomysł świetny i na pewno łapie się na moje "to-do list" ;p
 
Kobieta

Magia2000

Erotoman
Opowiedziałam o tym przyjaciółce, ona mówi, że uwielbia lustra w sypialni, ale na wyświetlaniem siebie na telewizorze nie wpadła i od razu zapytała, czy jest możliwość bym jej udostępniła obraz... jest szansa, że spełnię swoją fantazję o tym, by kochać się przy kimś... na początek online, jeśli on się zgodzi.
Mówiłam jej, że trochę się obawiam streamować nasz seks, gdzie widać nas z twarzami, że pewnie by mnie to stresowało i skupiałabym się na tym by gębę odwracać od obiektywu.... no i on musi przecież się na to zgodzić....

Więc uknułyśmy we dwie sprytny plan.... istnie szatański, że ona przyjdzie do nas na winko i pogaduchy jak nie raz miało to miejsce, ja pokażę jej na TV zdjęcia z telefonu, muszę tylko znaleźć pretekst z jakimiś zdjęciami, a potem pokaże jej tą opcję wyświetlania obrazu z kamerki na TV i opowiem jakie to przydatne gdy np. ma się dziecko i można telefon ustawić w sypialni by w TV obserwować jak śpi.... a ona powie,, że nie tylko dziecko i dodat "to idźcie do sypialni a ja poobserwuję"... zaciągnę go tam i powiem mu, że chcę się z nim kochać by ona w drugim pokoju widziała nas... mam nadzieję, że on się zgodzi...
Wiem, że trochę chcemy go wkręcić, ale zaproponuję mu, że jeśli będzie chciał, to w trakcie możemy ją zawołać żeby dołączyła..., ale jeśli nie będzie chciał mojej przyjaciółki w naszym łóżku a tylko zgodzi się zrobić dla niej pokaz to też dla mnie spoko i ona mówi, że dla niej też OK.
Powiedziała jeszcze, że jeśli on nie da się namówić na wyjście ze mną do sypialni i kochanie się by ona oglądała za ścianą... to zostawimy go w salonie, pójdziemy tam we dwie z telefonem i zrobimy mu taki pokaz.... że sam do nas przyleci :)

Przyjaciółka chętna, plan ułożony, mam nadzieję, że się powiedzie i że on, pomimo, ze zostanie wkręcony to będzie zadowolony.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry