Zależy jaka pozycja. Od tyłu to z całowaniem tak średnio, ale na jeźdźca zawsze cię całujemy, bo nas to jeszcze bardziej nakręca. A kiedy nadchodzi orgazm, lubimy sobie spojrzeć w oczy co potęguje przyjemność. I tak już od jakichś dwudziestu lat. Związek nie planuje się rozpadać. Oczywiście żadnych gówniaków, żyjemy tylko dla siebie, swoją uwagę i uczucie skupiamy tylko na sobie, dzięki czemu nadal jest jak na początku.

