No ale jak walisz, to chyba nikt z kumpli o tym nie wie kiedy, gdzie i o kim wtedy myśliszMoże tak, może nie, to jednak matka kumpla.
Za dzieciaka poszliśmy po ziomka, otwiera nam taka lufa, że klękajcie narody. Jest Paweł? Nie ma Pawła.
Kilka godzin później Paweł dołączył i "masz zajebistą siostre". "Ale ja nie mam siostry".Okazało się że to była jego mama. Nawet mi do głowy nie przyszło, żeby sobie do niej zwalić. Ale czasy się zmieniają...
Nie powiesz przecież kumplowi, że dziś waliłem myśląc o twojej starej

