Fistan76 Nie jestem znawcą kobiet, ale obserwuję, że jak kobieta czegoś chce to sama sobie "układa" mężczyznę. Większość facetów tego nie zauważa.
Po za tym wydaje mi się, że kobiet uległych układać nie trzeba. Są uleglę z natury i już.
Dużym osiągnięciem jak mi się wydaje jest skłonić do uległości kobietę o cechach dominujących. Wydaje mi się, że sam facet nie jest w stanie tego dokonać. Tu chyba właśnie decyduje głęboka emocjonalność kobiet, które czasem "tracą głowę" dla faceta i same nie wiedzą dlaczego
.. to sama sobie układa mężczyznę.
I tu widzisz, jest problem, bo widzisz dominującą kobietę "w życiu" i myślisz, że tak jest i " w łóżku", to nie prawda.
Oczywiscue, że kobiety wykorzystują swoją seksualność w relacjach z mężczyznami i to jest dla nich naturalne, jednak facet powinien się w tym odnajdywać, a przynajmniej próbować.
Piszesz, że kobiety uległe, to uległe z natury i wszystko dla ciebie zrobią?

Nic bardziej mylnego. Ot, tak nie pokonasz strachu, niepewności, przed czymś nowym, a szczególnie praktykami społecznie pietnowanymi, jak nap pissing, czy fisting lub na życzenie Pana, lizaniem mu tyłka, lub w nim "grzebania". To proces, w którym zaufanie to podstawa, a umiejętność wzbudzenie ciekawości, polubienia i najważniejsze, czerpania przyjemności z nowych praktyk, jest sztuką.
Dominacja kobiety dominującej w sexie, to już inny temat, ale równie pasjonujący.
Czesto odbywa się, jako wyzwanie "kto kogo zdominuje".

Uwielbiam!