Kto od dzieciństwa ma takie fantazje doświadczenia?
Ja miałem przelotną, ale znaczącą ochotę na stosunki z: wujem, jego dwoma synami, no i z kuzynką. W tej kolejności, przy czym wuj występował dla mnie w fantazji siadania mu na kolanach twarzą w twarz i wierceniu się rozkosznie, żeby poczuć, jak ma tam coś dla mnie sztywno twardo i wkłada... xD brzydszy, bardziej męski z urody kuzyn - obciąganie mu na kolanach, a ładniejszy, zbabiały lekko - całuski. Z kuzynką ślub i wodzenie w noc poslubną po jej sromie, upychając finalnie acz wielokrotnie główkę mojego braterskiego daru dla niej, w różowym i minimalnie włochatym portaliku do jej cipki.
Miałem wtedy ok. 11-13 lat i myślę, że zero wstydu, w koncu wszystko zostałoby w rodzinie, hahaha. Aktualnie nikogo z rodziny nie tknąłbym nawet jednym plemnikiem.