na cały weekend jestem sam w domu, żona wyjechała, już wczoraj wieczorem zacząłem masturbację, ale taką konkretną, gdzie długo nie spełniałem swoich różnych fantazji. Wczoraj po powrocie z pracy, po rozpakowaniu wszystkich przesyłek zamówionych na początku tygodnia z allegro, przygotowałem swój odbyt i masturbowałem się wraz z testowaniem pereł analnych- coś wspaniałego.. Wibrujące masażery prostaty są spoko, ale dobrze przygotowany i nasmarowany odbyt i perły wkładane i wyciągane (takie na półsztywnym silikonowym pręcie) podczas masturbacji zrobiły mi wczoraj taką jazdę że na pewno będę je częściej używał
.
Teraz po śniadaniu jadę do miasta pozałatwiać sprawy, to będę robił bez majtek, w krótkich spodenkach, mając wibrujący satisfyier backdoor w tyłku. Dzisiaj wieczorem na pewno też będzie masturbacja dłuższa. Chętny na jakiś dłuższy cyberek z jakąś panią
Teraz po śniadaniu jadę do miasta pozałatwiać sprawy, to będę robił bez majtek, w krótkich spodenkach, mając wibrujący satisfyier backdoor w tyłku. Dzisiaj wieczorem na pewno też będzie masturbacja dłuższa. Chętny na jakiś dłuższy cyberek z jakąś panią

