Dość intensywny weekend.
Wczorajszy wieczór z przyjaciółką. Później już tylko z mężem

kilka razy w nocy i nad ranem.
Podczas śniadania gdy oboje nago siedzieliśmy przy stole.
Dopiero minęło południe. Jeszcze różne doznania...
I sesja soft BDSM z nową zabawką UPKO.
Na deser seans w kinie. W mini sukience, pończochach, kozakach do połowy uda na wysokiej szpilce.