Panowie (pań wypowiedzi też cenię), jak wyczuwacie, że kobieta jest w stosunku do was otwarta na taki seks, jaki chcecie, np. na dominację-uległość do jakiegoś stopnia, jeśli to nie jest jeszcze ten etap zażyłości, że rozumiecie się bez słów? Samo spojrzenie (czasami po kobietach widać tego diabła w oczach), łaszenie się, czy jakieś szczegóły? Np. dla niektorych to mogą być podkreślone usta, ubior, z drugiej strony - ile razy takie agentki oferują zmyłkę - niedostępna feministka np.?
Pytanie z czystej ciekawości roznych obserwacji, ale chyba do porad
Pytanie z czystej ciekawości roznych obserwacji, ale chyba do porad

