ZAWSZE NAJLEPIEJ GDY JA MU JADE....


Ja niedawno skończyłem jak w pornolu, tzn. stoję i kończę ręką na jej twarz kiedy ona klęczy. Chwilę mk zeszło, ale to było takie mocno pornolowe. Poza tym na leżaka w mniej aktorskich pozycjach też kończyłem na twarz. Lubi to suka.Ale chodzi mi po głowie taki plan żeby tak skończyć na jej twarzy.![]()
Moja raz się zgodziła na coś takiego, bo dla niej to poniżające. Dostałem wtedy takiego wytrysku, że po wszystkim wyglądała jakbym ją wysmarował bitą śmietaną.Ja niedawno skończyłem jak w pornolu, tzn. stoję i kończę ręką na jej twarz kiedy ona klęczy. Chwilę mk zeszło, ale to było takie mocno pornolowe. Poza tym na leżaka w mniej aktorskich pozycjach też kończyłem na twarz. Lubi to suka.
Wiele razy tak skończyłem, część szła w usta ale dużo na trzarz. Potem muszę to z niej zlizać.Ale chodzi mi po głowie taki plan żeby tak skończyć na jej twarzy.![]()
Coś w tym musi być, bo nie raz już bywało tak, że żona mi trzepala i było nieźle ale często sam sobie waliłem (w różnych okolicznościach) i było mi znacznie lepiej!Moja lubi robić mi dobrze ręką, ale przyznam szczerze, że jak robię to sam, to jest przyjemniej.
Moja obecna od zawsze omijała pieszczoty ręczne, więc sam sobie muszę dogodzićJa muszę sam. Żona mi pozwoliła robić to jak mam ochotę a ona nie. Niestety jak ona nie ma ochoty na sex to nie ma też ochoty dotykać mojego sprzętu więc chyba nie doczekam dnia kiedy on mi zrobi ręcznie.
No i zbliżają się święta, skoro już o trzepaniu dywanów na forum wątek zainicjowany.
Czy to jakaś aluzja co do ucicku proletaritu?
Nie mam dywanów w mieszkaniu, powinnam mieć?Czy to jakaś aluzja co do ucicku proletaritu?
Ty tu o dywanach nie ściemniaj, trzepak masz, bo drzewiej było, że na trzepaku, to.... albo przy trzepaku, albo pod trzepakiem.....Nie mam dywanów w mieszkaniu, powinnam mieć?![]()
Na trzepaku to się dziewczyny przewijały i majtki było widaćTy tu o dywanach nie ściemniaj, trzepak masz, bo drzewiej było, że na trzepaku, to.... albo przy trzepaku, albo pod trzepakiem.....
No nie pal tematu w przedbiegach, myślałem, że sie tu Panne Joanne da znęcić na wypad pod trzepak a Ty od razu o majtkach.Na trzepaku to się dziewczyny przewijały i majtki było widać![]()
![]()
Ale my jako mężczyzni z duma noszący już od jakiegoś czasu "żółte tablice" mozęmy powiedzieć, że trzeba było sie spinać i być szybkim jak langusta coby przy tym trzepaku sobie coś przygruchac, bo ruch był przy nim zawsze 24/h. Ale to dawne czasy.Na trzepaku to się dziewczyny przewijały i majtki było widać![]()
![]()
Teraz pojęcie trzepaka kojarzy się tylko z jednymAle my jako mężczyzni z duma noszący już od jakiegoś czasu "żółte tablice" mozęmy powiedzieć, że trzeba było sie spinać i być szybkim jak langusta coby przy tym trzepaku sobie coś przygruchac, bo rych był przy nim zawsze 24/h. Ale to dawne czasy.
No i flirt to był taki stary, mój kwiatuszku, żabko, słoneczko, a teraz , suko ssij itp. @Greg the Great a może załozymy forumowy klub "żołtych tablic", czyli oldtimerów.Teraz pojęcie trzepaka kojarzy się tylko z jednym
Kiedyś był studium kontaktów międzypłciowych - bez udziału "wybitnych" speców od seksedukacji i wszystko było normalne![]()