

Też sobie kiedyś nie wyobrażałem, teraz jednak jest to jeden z najbardziej podniecających widokówJa natomiast mam fantazję że żonka mi wysyła nudesy, czasami mnie pokusi pokazując kawałek piersi lub przesunie spódnicę pokazując że nie ma majtek. Może się kiedyś doczekam. Natomiast nie wyobrażam sobie ze obcy facet się do niej dobiera, taki ze mnie pies ogrodnika![]()
Ja już chyba za stary jestem żebym się zmieniłTeż sobie kiedyś nie wyobrażałem, teraz jednak jest to jeden z najbardziej podniecających widoków
Myślę że nie wiek jest tu problemem ,a rutyna ,wiadomo nic na siłęJa już chyba za stary jestem żebym się zmienił![]()
Oczywiście ,że ukierunkowuje, przecież od fantazji się zaczyna, najlepiej jak macie je wspólne, rozmowa jest tu najważniejszaPytania w temacie czy myślenie i rozmowa z żoną o naszych fantazjach ,tym co nas podnieca ukierunkuje sytuacje do celu.
Też tak zaczynaliśmy, głównie to był wibrator w cipce i mój penis w ustach, lub korek analny w pupie i penis w cipce,Wariantów realizujemy dużo. Bywa wibrator w cipkę , dido do buzi , a Ja w dupkę.
Niekoniecznie, u nas partnerka miała 18 lat jak doświadczyła pierwszego układu 2m 1k, odważna w tych sprawach była odkąd ją poznałemI tu 2 pytanie , czy z wiekiem człowiek jest odważniejszy?
Oczywiście,że tak, my np na początku jak złapaliśmy na to zajawkę, to potrafiliśmy się cały dzień nakręcać na akcjeCzy takie zabawy i rozmowy prowadzą w kierunku realizacji takich fantazji
U mnie podobnie. Ja bez oporów na golasa paraduję, zrobiłem w ogrodzie miejsce gdzie można się opalać o kąpać nago, ja zrzucam ciuchy od razu, żona zawsze w stroju. Myślę że w jej przypadku ma duże znaczenie wychowanie - rodzice byli bardzo konserwatywni, jak i jej kilka kg nadmiaru ciała - nie akceptuje siebie i nie chce się tak pokazywać.O ile ja z tym problemu raczej bym nie miał,tak Zona już opory ma. Czasem testowałem warianty typu sauna , gdzie na waleta wchodziłem. Żona już nie. Kiedyś nad jeziorem popłyneliśmy rowerkiem w dziką plaże .Hasło to się rozbieramy- tylko górę ściągneła . Ma mocne oprory , Tak sobie tłumaczę - facet- wiadomo ,mamy większą odwagę w tego typu sytuacjach. Lodzik był co prawda ,ale czuje na oriencie czy ktoś nie zobaczy. Ja wręcz odwrotnie.
Spoko dziękuje , każde słowo nie zaszkodzi a wręcz może i rozwinie Moje myślenie w tym temacie
Widzisz miałem mega podobnie na początku, 1 mój poważny związek to w skrócie było tak seks w pozycji na misjonarza, lub na siedząco, na pieska nie bo się źle kojarzy z uległością, minetka, zapomnij o placówce, lodzik do momentu .. i ręczne zakończenie bo sperma jest bleee chociaż nigdy nie próbowała, i tak przez 6 lat ...Dodam przemyślenie
Chyba każdy w tych tematach musi dojrzeć do takich myśli i fantazji. Z biegiem czasu ewentualnie rozbudować je.
Mając lat 21-25 w ogóle nie interesowałem się tym. Sam temat 3 czy filmików odrzucał mnie. w poprzednim związku okrutnie zazdrosny byłem o byłą. Sceny robiłem. Teraz ,z biegiem czasu wręcz łaknę historii o tym jak ktoś podrywa, świruje do mojej. Nakręcam się tym. Tutaj ,na tym forum szukałem i szukam odpowiedzi czy wszystko ze mną ok. Czy tylko ja tak mam, czy tylko ja mam takie fantazje i zachcianki. Ktoś powie Dewiacje.
Czy to wyższy lewel emocjonalności , nie walczyć z tym tylko podsycać.
Widzę w tej historii dużo wspólnego z moimi doświadczeniamiWidzisz miałem mega podobnie na początku, 1 mój poważny związek to w skrócie było tak seks w pozycji na misjonarza, lub na siedząco, na pieska nie bo się źle kojarzy z uległością, minetka, zapomnij o placówce, lodzik do momentu .. i ręczne zakończenie bo sperma jest bleee chociaż nigdy nie próbowała, i tak przez 6 lat ...
Ja wtedy myślałem ,że to jest normalne że tak ludzie się bzykają a porno jak oglądałem to myślałem ,że w życiu się tak nie robi ze to tylko pod film... Dodam że byliśmy w równym wieku,
Gdzieś pół roku po zakończeniu związku poznałem 9 lat młodsza dziewczynę od siebie, i to był jakiś kosmos, to ona mnie musiała namawiać do tego żebym spuścił się jej w buzi bo ja cały czas mówiłem jej że nie bo sperma jest bleee jak się jej pierwszy raz spuściłem do buzi to się popłakała jak zapytałem dlaczego to mi powiedziała ,że że szczęścia ,że mogła mi tak dobrze zrobić... Kumasz ?
To ona od rana mi pisała smsy czy jak dzisiaj się spotkamy to czy będziemy się bzykać... A jak jej pisałem na początku jak zaczynaliśmy ,że ciężko z miejscówka to mi odpisywała ,że jak ciężko ,że pójdziemy do lasu i tam się bzykniemy ... To przy pierwszym związku było nie do pomyślenia bo jak seks to tylko w domu,
To z nią normalnie rozmawialiśmy o masturbacji gdzie bywało że się parę dni nie widzieliśmy to mi smsa pisała ,że ma ochotę i czy może się wymasować... Przez tamte 6 lat nie było w ogóle tematu masturbacji...
A co najlepsze to w drugim związku partnerka powiedziała ,że podobają jej się też kobiety i ze kiedyś by chciała spróbować z kobietą, ... Ja myslalem ,że takie rzeczy są tylko w porno, jak widać no nie do końca, też są w normalnym życiu... Dużo by tu jeszcze pisać ...
7 cm to już solidna dziurkaMy ostatnio ostro fantazjujemy… i ostro to wychodzi moje miejsce zajęło dildo 7 cm średnicy i 27 cm długości i wchodzi w nią prawie cały jak jestem w pracy dostaje filmiki jak go ujeżdża mówi jaki jest wielki jak ją rozpycha a przy sex mówi że jestem na rozgrzewkę a później przykleja dildo do podłogi rżnie go a ja mam zajebistego loda i dochodzę na niąpodczas sexu mówi ciągle że chce jeszcze dwa kutasy żeby ją porządnie zerżnęły i ta jej rozciągnięta cipkę.. co prawda trochę luźna się zrobiła ale można za to ostro rżnąć jak maszyna
![]()
Dokładnie zanim to z autopsji, na szczęście nie wszystkie kobiety są takie same jeżeli chodzi o seks i wszystko co z nim związaneWidzę w tej historii dużo wspólnego z moimi doświadczeniamiteż żyłem w przekonaniu że sex to 3 pozycje, lodzik uwłacza kobietom, a fantazje, zabawki itp to sfera porno i jakichś wynaturzeń. Nawet nikt nie myślał o użyciu żelu, gdzie to jest gamechanger w łóżku
A o żonie nie musze fantazjowac, bo mam wszystko na żywo![]()
Pytanie czy ona by chcialaJa mam wielką fantazję, że ktoś zajmuje się moją żonką, a ja to obserwuję![]()
Podjąłem z nią temat jakiś czas temu, ale trochę ja to stresuje. Nie wykluczyła tego.Pytanie czy ona by chciala