• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Dekonspiracja

Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Zdarzyło się komuś, że o mniej typowych preferencjach seksualnych w jakiś sposób dowiedział się ktoś z Waszego prywatnego otoczenia - znajomi z pracy, rodzina, dzieci?

Mniej typowe, to najszybciej się kojarzy swingowanie lub cuckold, ale mogą być i inne jak np. ostre BDSM, preferencje bi lub homo, piss. Ogólnie coś co było raczej sekretem Waszej sypialni i kategorycznie nie chcieliście zdradzać Waszemu otoczeniu. Zdecydowanie nie chodzi o przypadkowo wysłaną nagą fotkę komuś znajomemu, czy zaplątane zdjęcie topless wśród zdjęć z wakacji pokazywanych rodzinie. To że "ona ma cycki", to nikogo nie zaszokuje, co najwyżej wywoła lekkie rozbawienia wpadką i jedziemy dalej.

Ale zdjęcie koleżanki z pracy jak ma w sobie dwa fiuty i jest bzykana w trójkącie, to już inna liga. Ba, to nie muszą być zabawy grupowe. Wyobrażacie sobie rozpoznać gdzieś na filmiku np. kuzynkę zabawiającą się wibratorem?

Chyba najbardziej prozaiczną drogą takiej dekonspiracji, to jest oczywiście bycie rozpoznanym na zdjęciach umieszczonych gdzieś w Internecie. Jeśli na profil na np. zbiorniku wrzucamy niedostatecznie zanonimizowane zdjęcia i trafi na nie ktoś kto skojarzy nasze znamię, tatuaż czy choćby pozna po sylwetce lub elementach mieszkania....a tam w galerii kilkanaście zdjęć z naszych zabaw z innymi. Usunięcie profilu może być już spóźnione, bo zdjęcia można pokopiować i wtedy już tego nie zatrzymamy.

Następstwa mogą być różne, w zależności czy trafi na kogoś dojrzałego, czy kogoś kto wszystkim rozpaple i powysyła ściągnięte zdjęcia i filmy.

Przykra sytuacja....zdarzyła się komuś?
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

missprostitute

Seks Praktykant
Zdarzyło się komuś, że o mniej typowych preferencjach seksualnych w jakiś sposób dowiedział się ktoś z Waszego prywatnego otoczenia - znajomi z pracy, rodzina, dzieci?

Mniej typowe, to najszybciej się kojarzy swingowanie lub cuckold, ale mogą być i inne jak np. ostre BDSM, preferencje bi lub homo, piss. Ogólnie coś co było raczej sekretem Waszej sypialni i kategorycznie nie chcieliście zdradzać Waszemu otoczeniu. Zdecydowanie nie chodzi o przypadkowo wysłaną nagą fotkę komuś znajomemu, czy zaplątane zdjęcie topless wśród zdjęć z wakacji pokazywanych rodzinie. To że "ona ma cycki", to nikogo nie zaszokuje, co najwyżej wywoła lekkie rozbawienia wpadką i jedziemy dalej.

Ale zdjęcie koleżanki z pracy jak ma w sobie dwa fiuty i jest bzykana w trójkącie, to już inna liga. Ba, to nie muszą być zabawy grupowe. Wyobrażacie sobie rozpoznać gdzieś na filmiku np. kuzynkę zabawiającą się wibratorem?

Chyba najbardziej prozaiczną drogą takiej dekonspiracji, to jest oczywiście bycie rozpoznanym na zdjęciach umieszczonych gdzieś w Internecie. Jeśli na profil na np. zbiorniku wrzucamy niedostatecznie zanonimizowane zdjęcia i trafi na nie ktoś kto skojarzy nasze znamię, tatuaż czy choćby pozna po sylwetce lub elementach mieszkania....a tam w galerii kilkanaście zdjęć z naszych zabaw z innymi. Usunięcie profilu może być już spóźnione, bo zdjęcia można pokopiować i wtedy już tego nie zatrzymamy.

Następstwa mogą być różne, w zależności czy trafi na kogoś dojrzałego, czy kogoś kto wszystkim rozpaple i powysyła ściągnięte zdjęcia i filmy.

Przykra sytuacja....zdarzyła się komuś?
Ja miałam dwie takie sytuacje i obie związane z pracą, w której o dziwo nadal pracuję, więc musiały nie okazać się takie złe. 🤡
1. Od zawsze mam w galerii dużo nudesów związanych ze swoją słabością do ulegania, zdjęć z różnych zbliżeń, generalnie lubię pozować i robić takie fotki. Teraz mam je już ukryte w schowanym folderze, ale wtedy jeszcze tak nie było - miałam telefon z blokadą i pewność, że nikt do niego nie zagląda. Kiedyś podczas spotkania zrobiłam zdjęcie jakiegoś ekranu czy flipchartu, które później w trakcie lunchu chciałam pokazać swojemu zespołowi (10 osób). Siedzimy przy wspólnym długim stole, mój telefon leży na środku, wszyscy na niego patrzą, otwieram galerie a w niej zamiast ostatnio zrobionych zdjęć jakieś przypadkowo skatalogowane foldery z okładkami zdjęć na których: klęczę z kutasem w ustach, trzymam cycki oznaczone szminką jakimś mastreskim wulgarnym tekstem, prezentuję nowy korek analny w sobie 😬 do tej pory nie wiem kto się zorientował, kto to zobaczył a kto nie (trwało to może 2 sekundy zanim przełączyłam widok), ale było mi totalnie wstyd, jak nigdy wcześniej.

2. Za to jakiś czas później byłam w delegacji z kolegą i to ja prowadziłam służbowe auto, korzystając z nawigacji w moim telefonie wpiętym w uchwyt. Dojechaliśmy do miejsca docelowego w kilka godzin trochę spóźnieni, trzeba było zaparkować tam równolegle, a że ja nie posiadam takich umiejętności, zostawiłam go w aucie żeby zaparkował, nie wyciągając telefonu z uchwytu, wzięłam torbę z laptopem i wyszłam. W tamtym momencie jakieś zwyrolskie komendy zaczął pisać do mnie facet z którym byłam w relacji suka/master, a na górze ekranu pojawiały się początki tych wiadomości - sama nazwa kontaktu już była sugestywna, nie mówiąc już o tych zajawkach. O tym kolega mi nie powiedział od razu, tylko po jakimś czasie, ale teraz ze sobą sypiamy i myślę że tamta sytuacja wyraźnie się do tego przyczyniła.
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
Co roku na plażach nudystów mam w głębi duszy nadzieję, aby spotkać/być spotkanym przez kogoś znajomego. Poza moimi byłymi partnerkami oraz obecną nikt o tym nie wie.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Co roku na plażach nudystów mam w głębi duszy nadzieję, aby spotkać/być spotkanym przez kogoś znajomego. Poza moimi byłymi partnerkami oraz obecną nikt o tym nie wie.
Raz że chodziło o wpadki/dekonspiracje które się wydarzyły, a nie fantazje. Dwa, że nawet pisałem, że zwykłe nagie zdjęcie czy już w ogóle spotkanie kogoś na plaży nudystów, to żadna wpadka. Równie dobrze możesz kogoś z prywatnego otoczenia spotkać w saunie i co z tego? Ktoś się dowie że masz fiuta? No wielka sensacja.

Przeczytaj jeszcze raz, bo wydaje mi się że precyzyjnie napisałem o jakie wpadki chodzi.
 
Mężczyzna

DruhBoruch

Erotoman
Może nie do końca rodzina, ale kiedyś sprzedałem na Allegro telefon, z którego zapomniałem wyjąć kartę pamięci. Na karcie były moje legalne, chociaż moralnie wątpliwe filmy m. in. z facetem, który posuwał karlicę. Na szczęście reklamacji nie było czyli podejrzewam, że wstrzeliłem się w zainteresowania nabywcy.
 
Mężczyzna

krak-en

Cichy Podglądacz
Zdarzyło się komuś, że o mniej typowych preferencjach seksualnych w jakiś sposób dowiedział się ktoś z Waszego prywatnego otoczenia - znajomi z pracy, rodzina, dzieci?

Mniej typowe, to najszybciej się kojarzy swingowanie lub cuckold, ale mogą być i inne jak np. ostre BDSM, preferencje bi lub homo, piss. Ogólnie coś co było raczej sekretem Waszej sypialni i kategorycznie nie chcieliście zdradzać Waszemu otoczeniu. Zdecydowanie nie chodzi o przypadkowo wysłaną nagą fotkę komuś znajomemu, czy zaplątane zdjęcie topless wśród zdjęć z wakacji pokazywanych rodzinie. To że "ona ma cycki", to nikogo nie zaszokuje, co najwyżej wywoła lekkie rozbawienia wpadką i jedziemy dalej.

Ale zdjęcie koleżanki z pracy jak ma w sobie dwa fiuty i jest bzykana w trójkącie, to już inna liga. Ba, to nie muszą być zabawy grupowe. Wyobrażacie sobie rozpoznać gdzieś na filmiku np. kuzynkę zabawiającą się wibratorem?

Chyba najbardziej prozaiczną drogą takiej dekonspiracji, to jest oczywiście bycie rozpoznanym na zdjęciach umieszczonych gdzieś w Internecie. Jeśli na profil na np. zbiorniku wrzucamy niedostatecznie zanonimizowane zdjęcia i trafi na nie ktoś kto skojarzy nasze znamię, tatuaż czy choćby pozna po sylwetce lub elementach mieszkania....a tam w galerii kilkanaście zdjęć z naszych zabaw z innymi. Usunięcie profilu może być już spóźnione, bo zdjęcia można pokopiować i wtedy już tego nie zatrzymamy.

Następstwa mogą być różne, w zależności czy trafi na kogoś dojrzałego, czy kogoś kto wszystkim rozpaple i powysyła ściągnięte zdjęcia i filmy.

Przykra sytuacja....zdarzyła się komuś?
Zdarzyło się tak, że namówiłem żonę na 3-go i kiedy w końcu zgodziła się umówiliśmy się że znajdę kogoś. Zacząłem więc szukać i na jednym forum znalazłem wydawało się odpowiedniego kandydata. Poczatowałem z nim przez parę dni i gościu przesłał nam swoje nagie zdjęcia ipo akceptacji przez żonę dostał jej zdjęcia. Wszystko było już na odpowiednim poziomie uzgodnienia umówiliśmy się na wideo na skype i żona ubrała się bardzo wyzywająco, bardzo wąski top który nie przykrywał w pełni cycki, krótka a to bardzo krótka spódniczka , pończochy i bez majtek. Usiadła tak że cała myszka była odrazu widoczna, połączenie skype i widzę gościa ze swojej pracy a żona siedzi i nogi w rozkroku :) on mnie też rozpoznał ale nic, ja jestem czerwony, żona w końcu się pyta czemu ja mówię że to oewnie z podniecenia :) Tak bawiliśmy się przez ten czas ale trochę drętwi byliśmy i ja i ten kolega z pracy :)
 
Mężczyzna

Jedenon

Erotoman
Zdarzyło się tak, że namówiłem żonę na 3-go i kiedy w końcu zgodziła się umówiliśmy się że znajdę kogoś. Zacząłem więc szukać i na jednym forum znalazłem wydawało się odpowiedniego kandydata. Poczatowałem z nim przez parę dni i gościu przesłał nam swoje nagie zdjęcia ipo akceptacji przez żonę dostał jej zdjęcia. Wszystko było już na odpowiednim poziomie uzgodnienia umówiliśmy się na wideo na skype i żona ubrała się bardzo wyzywająco, bardzo wąski top który nie przykrywał w pełni cycki, krótka a to bardzo krótka spódniczka , pończochy i bez majtek. Usiadła tak że cała myszka była odrazu widoczna, połączenie skype i widzę gościa ze swojej pracy a żona siedzi i nogi w rozkroku :) on mnie też rozpoznał ale nic, ja jestem czerwony, żona w końcu się pyta czemu ja mówię że to oewnie z podniecenia :) Tak bawiliśmy się przez ten czas ale trochę drętwi byliśmy i ja i ten kolega z pracy :)
Tak zwany zong
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Zdarzyło się tak, że namówiłem żonę na 3-go i kiedy w końcu zgodziła się umówiliśmy się że znajdę kogoś. Zacząłem więc szukać i na jednym forum znalazłem wydawało się odpowiedniego kandydata. Poczatowałem z nim przez parę dni i gościu przesłał nam swoje nagie zdjęcia ipo akceptacji przez żonę dostał jej zdjęcia. Wszystko było już na odpowiednim poziomie uzgodnienia umówiliśmy się na wideo na skype i żona ubrała się bardzo wyzywająco, bardzo wąski top który nie przykrywał w pełni cycki, krótka a to bardzo krótka spódniczka , pończochy i bez majtek. Usiadła tak że cała myszka była odrazu widoczna, połączenie skype i widzę gościa ze swojej pracy a żona siedzi i nogi w rozkroku :) on mnie też rozpoznał ale nic, ja jestem czerwony, żona w końcu się pyta czemu ja mówię że to oewnie z podniecenia :) Tak bawiliśmy się przez ten czas ale trochę drętwi byliśmy i ja i ten kolega z pracy :)
I dlatego my nigdy nie wysyłaliśmy zdjęć z twarzą czy nie umawialiśmy się na żadne połączenia wideo. Ostatecznie przestaliśmy szybko wysyłać jakiekolwiek dodatkowe zdjęcia "gdzie nas widać", właśnie z obawy że jeśli trafimy na kogoś kto nas zna, to może nas rozpoznać. Woleliśmy się umówić na spotkanie zapoznawcze, gdzie wszyscy wychodzimy naprzeciw siebie i jeśli trafiłoby że się znamy, no to mamy siebie wszyscy i mamy nasz wspólny sekrecik.

Czyli ostatecznie skonsumowaliście znajomość, tak? Jak żona zareagowała jak się dowiedziała, że to znajomy z pracy?

Taka dygresja - lata temu na jakimś forum czytałem historię, jak gościu z kumplem postanowili poznać laskę na trójkąt z nimi. Z dziewczyną korespondował ten drugi, umówieni czekają w pokoju hotelowy, facet patrzy a tu wchodzi jego kuzynka. Dziewczyna w pierwszym szoku chciała uciec z pokoju, ale ją przekonali żeby została i ostatecznie ponoć doszło do bzykanka we trójkę :).
 
Mężczyzna

krak-en

Cichy Podglądacz
Tak, udalo sie skonsumowac te znajomosc - w sumie po rozmwie w pracy zaprosilem goscia do siebie. Troche ekspresowo to wyszlo bo do tego dnia znalismy sie tylko z widzenia a tu wyszlo tak ze juz nastepnego dnia bzykal mi zone. Ale juz nie bylo co przeciagac po tym zapoznaniu się na skype. A zona dowiedziala sie kilka miesiecy pożniej i najpierw ja to nakręcilo ale teraz jak do czegos ma dojsc to chce fotki z twarza.
Ciekawy przypadek z ta kuzynką :)
 
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry