• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Czy kobiety akceptują facetów lubiących nosić damskie ciuchy?

Kobieta

Nieśmiała

Cichy Podglądacz
Jeszcze jakbym wyszła z takim na miasto, odwalonym w jakąś mini i by więcej facetów się za nim oglądało niż za mną to bym się wkurzyła.
 
Mężczyzna

PanCiacho

Dominujący
Wygoogluj, moj Imagebann mnie olewa.
Amerykańska kurtka wojskowa piechoty, która weszła do kanonu mody męskiej z uwagi na wiele funkcjonalnych cech.
Wprowadzona w czasie wojny w Wietnamie
Sprawdzone,co prawda nie mój styl ale rozumiem,że może się podobać
Dziękuję również za rys historyczny
 
Mężczyzna

cd.Eve

Erotoman
gdyby wszystkich facetów na widok kobiet w męskich ciuchach (kontynuując nomenklaturę z tytułu watku) ogarniał pusty śmiech i z pożądania pozostawałby dymek spalenizny - ziemia uległa by dość szybkiemu wyludnieniu.
Nie oszukujmy się, kobieta w męskich ciuchach w większości przypadków wygląda zdecydowanie lepiej niż facet w damskiej garderobie. I mówię to pomimo tego, że lubię czasem sam wskoczyć w damskie ciuszki. Ale mam oczy i widzę...
 
Mężczyzna

sensual_legs

Podrywacz
Nie oszukujmy się, kobieta w męskich ciuchach w większości przypadków wygląda zdecydowanie lepiej niż facet w damskiej garderobie. I mówię to pomimo tego, że lubię czasem sam wskoczyć w damskie ciuszki. Ale mam oczy i widzę...
Masz rację. Sam też noszę to co noszę i dobrze mi z tym. Napisałem tak jedynie jako komentarz do wypowiedzi kobiet dość stanowczo wypowiadających swoją opinię na temat tego kto w czym jak wygląda. Natomiast wątek taki powinien być traktowany nieco mniej dosłownie a już na pewno powinna być określona "definicja" męskie i damskie ciuchy. Historycznie rzecz ujmując przecież to zarówno rajstopy jak i buty na obcasie to jednak męskie części garderoby, prawda ? Garnitur ? Męski czy damski ? itp itd. Czasy mamy takie jakie mamy, zasadniczo 100% produkowanej garderoby jest dostępna i bez żadnego problemu jest noszona przez kobiety (od sukienek wieczorowych, przez szpilki, pończochy, dzinsy, sztyblety, bojówki czy bluzy z kapturem). Męźczyźni w tej akurat kwestii są nieco ograniczeni i nie zawsze są w stanie zakupić dla siebie dokładnie to co chcieliby nosić. A tych co się z tego wyłamują od razu się nazywa... Pomijając już nazewnictwo prymitywno wulgarne, to dawniej najtrafniejszym pojęciem było transwestyta podwójnej roli. Mało szczęśliwe to pojęcie, ale cóż, takie już jest. Opisuje jednak ono osoby które noszą odzież kulturowo przypisywaną płci przeciwnej aby czuć się komfortowo, w zgodzie ze swoją naturą, by być sobą i czuć się sobą. Po prostu dla psychicznej równowagi bez podtekstów sexualnych za tym idących. A kobiety noszące ubrania "typowo" męskie ? Czy zasadnicza większość kobiet mogłaby być nazywana transwestytkami podwójnej roli ? Ha ? miłego wieczorku i pozdrawiam w czarnej spódniczce, cielistych rajstopach i crocsach :)
 
Kobieta

Magia2000

Biegły Uwodziciel
Napisałem tak jedynie jako komentarz do wypowiedzi kobiet dość stanowczo wypowiadających swoją opinię na temat tego kto w czym jak wygląda. Natomiast wątek taki powinien być traktowany nieco mniej dosłownie a już na pewno powinna być określona "definicja" męskie i damskie ciuchy. Historycznie rzecz ujmując przecież to zarówno rajstopy jak i buty na obcasie to jednak męskie części garderoby, prawda ?
Skoro panie wypowiadają się negatywnie na temat noszenia przez mężczyznę damskich ciuchów to może nie warto dyskutować z ich preferencjami? Przecież każdy wie najlepiej co mu się podoba, co go odrzuca czy śmieszy?
Jeśli wyjdziesz na ulicę w spódnicy, rajstopach i szpilkach, to na widok ludzi śmiejących się będziesz podchodził do każdego i tłumaczył, że przecież historycznie faceci nosili miniówki i rajstopy a szpilki to tak naprawdę buty na obcasie tylko cienkim, czyli męskie....

Oczywiście możesz walczyć o równouprawnienie mężczyzn w noszeniu damskich ubrań, możesz też ubierać się w ten sposób, nikt Ci tego nie zabroni i co więcej, nawet nie zamierzam Cię przekonywać, że niewłaściwe, bo to Ty decydujesz co na siebie zakładasz i jak wyglądasz, ale licz się z tym, że będziesz odbierany już nie według własnego przekonania na temat swojego ubioru, ale według przekonania osoby oglądającej Cię.
Dla mnie facet w damskich ciuchach jest niemęski, aseksualny, gdyby tak się ubierał nie wyszłabym z nim "do ludzi" i nie ważne czy na rodzinne spotkanie, czy do kina czy na zakupy do galerii czy nawet Biedronki. Nawet gdyby tak chodził tylko w domowym zaciszu odrzucałoby mnie to.
 
Mężczyzna

Pawko

Cichy Podglądacz
Jestem ciekaw jakie mężczyźni mają podejście w tym temacie, czy np. jakbyście sie dowiedzieli że wasz kolega ma takie upodobania to czy w waszej relacji coś by się zmieniło, zrezygnowali byście z wyjść na piwo z takim kolega czy w ogóle ucieli kontakt?
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

sensual_legs

Podrywacz
Skoro panie wypowiadają się negatywnie na temat noszenia przez mężczyznę damskich ciuchów to może nie warto dyskutować z ich preferencjami? Przecież każdy wie najlepiej co mu się podoba, co go odrzuca czy śmieszy?
Jeśli wyjdziesz na ulicę w spódnicy, rajstopach i szpilkach, to na widok ludzi śmiejących się będziesz podchodził do każdego i tłumaczył, że przecież historycznie faceci nosili miniówki i rajstopy a szpilki to tak naprawdę buty na obcasie tylko cienkim, czyli męskie....

Oczywiście możesz walczyć o równouprawnienie mężczyzn w noszeniu damskich ubrań, możesz też ubierać się w ten sposób, nikt Ci tego nie zabroni i co więcej, nawet nie zamierzam Cię przekonywać, że niewłaściwe, bo to Ty decydujesz co na siebie zakładasz i jak wyglądasz, ale licz się z tym, że będziesz odbierany już nie według własnego przekonania na temat swojego ubioru, ale według przekonania osoby oglądającej Cię.
Dla mnie facet w damskich ciuchach jest niemęski, aseksualny, gdyby tak się ubierał nie wyszłabym z nim "do ludzi" i nie ważne czy na rodzinne spotkanie, czy do kina czy na zakupy do galerii czy nawet Biedronki. Nawet gdyby tak chodził tylko w domowym zaciszu odrzucałoby mnie to.
Ależ nie dyskutuję, a jedynie rozjaśniam temat i odsłaniam drugą stronę medalu do pooglądania. Można zerknąć i pójść dalej. I się nic nie dzieje. i też nie tłumaczę pewnych zjawisk, ktoś będzie chciał to znajdzie mnóstwo informacji. Każdy nosi to co lubi i tego się trzymam. I są faceci którzy noszą to czy tamto i tak samo kobiety. I nawet jeśli dla mnie czy kogoś innego kobieta w źle dobranych spodniach, wyciągniętej bluzie i buciorach będzie kompletnie aseksualna, odpychająca to ona może się czuć wyjątkowo, kobieco i po prostu sobą. Wszyscy się na tym świecie zmieścimy :) A męskość ma tyle odcieni, tak samo zresztą jak kobiecość, że trzeba by tu bardzo poważnej debaty czy twardziel w skórze bijący żonę to wzorzec "męskości" koniec i kropka :) sorki, przykład drastyczno exstremalny i mam nadzieję, że nie wywoła burzy w szklance wody :) :)
 
Mężczyzna

HunTer

Podrywacz
WEBP_FOUR_THREE_1280
imgsI9gvV-79c823f.jpg


Tak dla porównania 😎
 
Mężczyzna

sensual_legs

Podrywacz
WEBP_FOUR_THREE_1280
imgsI9gvV-79c823f.jpg


Tak dla porównania 😎
No proszę Cię.... Takich porównań tu można wstawić dziesiątki i zapewniam Cię, że w zależności od tego kto co sobie wymyśli i jak dobrze zna internet zaproponuje tu dowody ukazujące na niekorzyść jedną lub drugą stronę barykady :) Naprawdę nie będę wpisywał do szukania haseł w stylu "pulchna z wąsikiem w leginsach rozmiar XS" :D
 
Mężczyzna

Hakuzery

Cichy Podglądacz
Może trochę poza tematem głównym ale przypomniał mi się stary sowiecki kawał, z serii
Pytanie do Radia Erawań:
- Czy można odbyć stosunek w biegu?
- Owszem można jeżeli tylko, mężczyzna z opuszczonymi spodniami, biegnie tak samo szybko, co kobieta z podniesioną spódnicą.
 

Podobne tematy


Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry