Z perspektywy faceta powiem, że zdarzyły mi się dwa takie przypadki. Pierwszy miał kontynuację w postaci jakiegoś tam związku, drugi był wynikiem spożycia sporej dawki alko z jednej i drugiej strony. Ale oba przypadki poprzedzała impreza, na której coś zaiskrzyło. Wcześniej się nie znaliśmy. Natomiast raz w życiu dostałem propozycję seksu od kobiety, która czekała na autobus
ale wtedy byłem za młody i spanikowałem

