Faktycznie nie domyśliłbym się![]()
Wyobraź sobie, że masz erekcję, czujesz chęć na seks, ale uruchamia Ci się w głowie jakiś mechanizm wyparcia, że to chwilowe, że zaraz minie, w sumie to nie jest najlepszy moment, bo trzeba spać, pracować, iść do sklepu albo cokolwiek innego. To nie jest tak, że cipka mówi "chcę", a głowa mówi "a ja to tak niezupełnie", tylko raczej głowa zaczyna wmawiać cipce, że tych potrzeb nie ma.
Teraz jestem na wyjeździe i trochę nie bardzo mam warunki, żeby namawiać połowicę do zwierzeń, ale założę sobie zakładkę, spróbuję coś od niej wyciągnąć i wrzucę to w nowy wątek, żeby tu nie ciągnąć offtopa.

