W przeciwieństwie do wielu osób, mnie jakoś nigdy szczególnie nie ciągnęło do osób, które żyją na drugim końcu świata i nie mają pojęcia o moim istnieniu. Akty natury seksualnej wywołują u mnie tym większe pobudzenie, im wyższy jest poziom interakcji między dwojgiem, im bardziej zażyły jest stopień znajomości. Z tego względu dużo chętniej sięgałem myślami do koleżanek ze świata rzeczywistego, wyobrażając sobie sytuacje, które nigdy się nie wydarzą, a które potrafią skutecznie przesunąć mnie w kierunku "samospełnienia".