• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Były seks partner w kręgu towarzyskim

Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Wydaje mi się, że to temat bardziej dla osób żyjących w monogamicznych związkach.

Miał ktoś sytuację, że w waszym kręgu towarzyskim, był ktoś z kim wasza dziewczyna/chłopak kiedyś uprawiała seks? Pytanie oczywiście o tego typu sytuacje w poważnym związku, nie jakim przelotnym prowadzaniu się.

Dajmy na to jesteście w stałym związku z dziewczyną, w naturalny sposób weszliście jej krąg znajomych, a ona w Wasz. Wśród tych znajomych jest chłopak, z którym kiedyś, jeszcze zanim ciebie poznała, zdarzyło się jej z nim bzyknąć. Nic z tego nie wyszło, ale chłopak cały czas jest w kręgu znajomych, jak np. ktoś robi urodziny to z wami on też jest zapraszany, itp.
 
Mężczyzna

Malkontent

Seks Praktykant
Nigdy nie miałem takiej sytuacji ale nawet jeśli by tak było to bym się tym jakoś specjalnie nie przejmował - w końcu teraz to ja ją rucham.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
No właśnie o to się rozchodzi, że ktoś kto nie był w takiej sytuacji, to może się wypowiedzieć tylko teoretycznie, a tak naprawdę nie wiesz jakby było.

Specjalnie zaznaczyłem, że to temat bardziej dla ludzi w monogamicznych związkach, bo pary mające jakieś doświadczenia w swingu mają z definicji inną optykę na ten fakt.

Masz tą swoją dziewczynę, jesteście w już stałym związku, ale jest ten Grzegorz/Patryk/Łukasz z którym kiedyś w życiu Twojej dziewczynie zdarzyło się z nim bzyknąć i regularnie bywa na imprezach i spotkaniach robionych w tym kręgu towarzyskim.

No i co? Totalny luzik, bo co było a nie jest nie pisze się w rejestr, czy może delikatna niezręczność, a może wręcz na takich spotkaniach delikatne unikanie tego kogoś?
 
Kobieta

Holly

Nowicjusz
Pracuję z osobą, z którą kiedyś się przespałam, więcej niż raz. To nieszczęśliwy zbieg okoliczności, wtedy nie pracowaliśmy razem.
Czy moja brzydsza połówka o tym wie? Tak. Czy może coś z tym zrobić? Nie.
Czasem tylko w żartach słyszę jakieś docinki.
 
Mężczyzna

Pawko

Seks Praktykant
Jeden z ex mojej żony był przez długi czas w naszym kręgu znajomych, ot przychodził do nas na jakieś imprezy ze swoją nową partnerką albo my do niego, potem się wyprowadzili za granicę więc znajomość się osłabiła
 
Kobieta

Dolores

Cichy Podglądacz
W moim przypadku maz zna moich dwoch bylych partnerow jak ja jego partnerki,nie powiem z poczatku bylo troche niezrecznie ale z czasem i wiekiem🤔 inaczej sie na to patrzy,trzeba nabrac pewnosci siebie,powiem wiecej,da sie nawet utrzymywac znajomosc
 
Mężczyzna

Metalhorsie

Seks Praktykant
Oj, niezła telenowela...

Pierwsza dziewczyna, z którą byłem w łóżku, obróciła tyłkiem do kilku osób z mojego otoczenia (i nie tylko). Teraz możemy stać wprost przed sobą i jesteśmy dla siebi "perfect strangers".
Dziewczyna, z którą byłem jakiś po tym, jak przestała być z moim kumplem, też się puszczała w różne zakamarki :ROFLMAO: . Z kumplem w tamtym czasie miałem kosę, ale jak już się z nią rozstałem, to wyjaśniłem sobie z typem wszystko, on się nie gniewał, bo na tych samych schematach on się dał wrobić w związek z tamtą. Teraz jak się widzimy, to niejednokrotnie wspomnimy sobie, że kurwisko chapało dzidę każdemu ocierając zębami :ROFLMAO::ROFLMAO::ROFLMAO:.

Mam jedną dobrą przyjaciółę, która leczyła mnie z traumy po tej własnie przed chwilą opisanej. Jakieś 3 lata po tym, jak się poznalismy, nastąpiła sytuacja, gdzie zerwałą z facetem, ja akurat byłem też po zerwaniu z dziewczyną (jakieś 2 czy 3 miesiące wcześniej). Przyjechałem do niej, pogadaliśmy, popiliśmy, zmęczyliśmy się. Jak mieliśmy iść spać, to chciałem iść do salonu na kanapę, ale jak wychodziłem z łazienki, to zawołałą mnie, bym się koło niej położył. Skotłowaliśmy się pod pościelą, ale jakoś tak dziwnie naturalnie to wyszło. Ja w zasadzie się bałem ruszyć temat, ona bardziej była odważna. Rano wstaliśmy bez żadnych fochów na kogokolwiek, ale bez jakiegoś tam deklarowania sobie czegokolwiek. Kilka dnie później zadzwoniła mi powiedzieć, żę się z facetem pogodzili i zapytała, czy nie mam nic przeciwko :ROFLMAO::ROFLMAO::ROFLMAO:. To było 16 lat temu i do dzisiaj mamy super kontakt, ale całkowicie przyjacielski. Jej faceta też znam, oni są już od kilku lat po ślubie. Facet nigdy się chyba nie dowiedział, a my nigdy już sytuacji nie wspominaliśmy. Za to jest zajebista przyjaźń.
No i z jedną z ostatnich dziewczyn po rozstaniu się zaczęliśmy być jako NSA, bo mieliśmy swoje potrzeby i tyle. O dziwo po zakończeniu związku zaczęło być naprawdę gorąco i bez oporów. Kiedy znalazła sobie faceta, to zakończyliśmy nasze zabawy. To było ponad 10 lat temu i do dzisiaj mamy super kontakt, tylko już nikt nikomu w majtki nie zagląda. Za to mogę z nią pogadać absolutnie o wszystkim, co się dzieje w związku i poza. Nie wiem jak to podiciągnąć pod kręgi towarzyskie. Chyba tak, zę mamy wspólnych znajomych, nawet jeden mój dobry kumpel był z nią kiedyś wcześniej, a potem jak była ze mną, to niejednokrotnie nas odwiedzał. Do dzisiaj sztama
 
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry