Witaj na forum erotycznym SexForum.pl
Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.
Skoro piszesz, że przez kilka tygodni toczyliście ze sobą walkę, to jest spora szansa, iż tamte słowa miały po prostu zaboleć jak najmocniej i dlatego zostały użyte, nie koniecznie musiały być prawdziwe.
U mnie nie było walki ani wielkich rozmów. Dostałem SMS-a z informacją, że zdecydowała się...
Prawda potrafi zamknąć pewien rozdział, ale czasem zostawia po sobie obrazy, których nie da się wymazać. Z kolei niewiedza potrafi męczyć latami, bo umysł sam dopisuje brakujące fragmenty. Chyba nie ma tu dobrej odpowiedzi. Są tylko różne rodzaje bólu.
Poruszył mnie ten post, nie dlatego, że usłyszałem kiedyś dokładnie takie słowa, bo nigdy ich nie usłyszałem. Paradoksalnie chyba wolałbym je usłyszeć. U mnie nigdy nie padła szczera odpowiedź na pytanie „dlaczego?”. Zostały tylko domysły, kłamstwa i świadomość, że przez długi czas moja żona...
jestem lojalny do przesady,
problemy raczej rozwiązuję niż przed nimi uciekam,
nie znikam przy pierwszym kryzysie,
potrafię wspierać drugą osobę i cieszyć się z jej sukcesów,
bardziej interesuje mnie wspólne życie niż kolekcjonowanie wrażeń.
A dlaczego mogę kogoś denerwować?
za dużo analizuję i...
Nie potraktowałem tego personalnie. Zastosowałem dokładnie ten sam mechanizm, którego użyłaś wcześniej.
Napisałaś, że „wydaje Ci się”, że spora grupa mężczyzn ciągnie kobiety w dół. Ja napisałem, że z moich obserwacji część kobiet potrafi korzystać ze wsparcia partnera, a później uznać go za...
„Wydaje mi się” to chyba najuczciwsza część tego zdania.
Bo z obserwacji wiem, że całkiem spora grupa kobiet świetnie potrafi korzystać ze wsparcia mężczyzny, jego pracy, czasu i poświęcenia, a kiedy już stanie na własnych nogach, nagle odkrywa, że przez lata żyła z niewłaściwym człowiekiem.
I...
Przyznam, że ten sposób myślenia jest dla mnie bardzo ograniczony i z doświadczenia wiem, że piszą tak osoby które zdradziły, ale to już było poruszane w innym wątku.
Jeżeli kobieta zdradza, bo czegoś jej brakuje, a odpowiedzialność spada na partnera, to właściwie dochodzimy do wniosku, że...
Najbardziej nie lubię sytuacji, kiedy w łóżku są dwie osoby, a tak naprawdę każda z nich jest gdzieś indziej.Jedna myśli o pracy, druga o rachunkach. Jedna chce mieć to już za sobą, druga próbuje za wszelką cenę uratować wieczór. Z zewnątrz wszystko wygląda normalnie, a człowiek czuje, że między...
Wiesz co?
Najciekawsze jest to, że czytając Twój wpis, ani przez chwilę nie pomyślałem o seksie.
Zwróciłem uwagę na coś innego.
Kilka razy pojawia się słowo "ufanie".
I właśnie z tym mam największy problem, bo życie nauczyło mnie, że ludzie najczęściej są najbardziej pewni zaufania dokładnie...
I myślę, że właśnie tutaj leży zasadnicza różnica między nami.
Ja rozumiem, co próbujesz powiedzieć. Nie mam problemu z przyjęciem do wiadomości, że są ludzie, którzy potrafią oddzielić seks od miłości, emocji czy przywiązania. Patrząc po liczbie osób funkcjonujących w takich układach, byłoby...
Oczywiście, że tylko Ty wiesz, jak naprawdę było.
Tak samo tylko wędkarz wie, jak wielka była ryba, która zerwała mu się z haczyka. 😉
Każdy ma prawo do własnej wersji wydarzeń i własnych wspomnień.
Internet od dawna działa na zasadzie: opowiadający wie, czy mówi prawdę, a czytający decyduje...
"Nikt nic nie traci, jeśli się nie dowie" to jeden z tych argumentów, które brzmią sensownie tylko do momentu, aż zastosujemy je gdzieś indziej.
Jeżeli wspólnik od lat podbiera pieniądze z firmy, ale robi to na tyle sprytnie, że nigdy się nie dowiem, to znaczy, że nic nie straciłem i mogę za tą...
Przyznam, że sama liczba robi wrażenie, ale chyba nie z powodów, o których myśli większość ludzi.
Mnie bardziej zastanawia, co człowiek z takiego wieczoru pamięta po kilku latach.
Twarze? Rozmowy? Emocje?Czy tylko liczbę?
Nie pytam złośliwie. Po prostu zawsze miałem wrażenie, że największą...
Może właśnie dlatego nigdy nie rozumiałem uroku takich imprez.
Nie chodzi nawet o liczbę partnerów, bo każdy dorosły człowiek ma prawo robić to, na co ma ochotę i z kim ma ochotę.
Bardziej chodzi mi o coś innego.
W opisie, który przedstawiłeś, nie widzę kobiety, nie widzę człowieka, nie widzę...
Ponad 30 partnerów
Przyznam, że ciężko mi w to uwierzyć.
Załóżmy nawet bardzo optymistycznie, że jedno zbliżenie trwało średnio 15 minut. Dorzućmy kilka minut na zmianę partnera, pogadanki, logistykę i wychodzi ponad 10 godzin działania na pełnych obrotach bez większych przerw.
Nie twierdzę, że...
Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.