Właśnie gdy byłem młodszy, to często nie zdążyłem do toalety, by tam strzelić, i ładunek trafiał do majtek. Nie było to potem przyjemne, trzeba było bieliznę zmienić. Myślałem, że ślad zniknie, jakby to była woda, ale to jednak zupełnie inna substancja. Niby zapach się ulatniał po praniu, ale...