Miałem dwie takich znajomości, oczywiście jeśli zaiskrzyło, to później zdarzało się, że wymiana maili, czy sms-ów, która skierowała się w stronę erotyki na zasadzie 'co mogłoby się wydarzyć...' Ale sama rozmowa z kobietą (inteligentną!) jest na tyle przyjemna, że nawet przy rozmowie o smaku kawy...