Nigdzie nie widziałem tu twoich żartów z białych ( tzn żartów, których sens skupia się na białym kolorze skóry), więc nie mam podstaw twierdzić, że masz rację.
Śmiać się można, ale znam twoje nastawienie do nich, więc u podstaw tych twoich żartów nie leży życzliwość, czy sympatia, tylko chęć...