• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Wyniki wyszukiwania

  1. A

    O czym ostatnio fantazjowaliście masturbując się?

    Zgodnie z nickiem jesteś prawdziwym uległym. Z tego, co czytam, to sporo mężczyzn fantazjuje o femdom i są to fetyszyści, którzy tak naprawdę chcą, aby kobieta w butach, przebrana w klimatyczny strój, zadawała im ból i bawiła się ich tyłkiem i genitaliami. Ty chcesz być poniżany i szmacony.
  2. A

    Wiązanie georga

    Mam 42 lata. I udało mi się kiedyś przekonać, a jeszcze nawet nakręcić kobietę do ostrych zabaw moim członkiem. Zrobienie tego samodzielnie byłoby jednak pozbawione elementu podniecenia.
  3. A

    Wiązanie georga

    Nie widzę w tym niczego złego. Nikomu w ten sposób nie czynisz krzywdy, niczym się nie zakazisz.
  4. A

    Wiązanie georga

    Nie, jestem po prostu niemłody. Tylko osoba płci przeciwnej mogłaby ostro bawić się moim członkiem, abym czerpał z tego jakąkolwiek satysfakcję.
  5. A

    Wiązanie georga

    Moim zdaniem nie ma w tym nic nienormalnego, że bawisz się swoim ciałem. Inni walą sobie konika.
  6. A

    Wiązanie georga

    Nie próbowałem. Nie mam już w sobie autoerotyzmu.
  7. A

    Wiązanie georga

    Udanej zabawy! Nikogo tą zabawą nie krzywdzisz.
  8. A

    Wiązanie georga

    A co twoim zdaniem jest normą? Ja normy nie znam w zakresie tego, czy wiązać georga, czy nie.
  9. A

    Seksturystyka Polska a inne kraje

    Nie, to się nie zdarzało. Zazwyczaj byłem kolejnym wyborem, ale nigdy ostatnim. We wszystkim byłem i jestem przeciętny. Jestem już zamożnym człowiekiem i nie muszę się cieszyć z cudzych niepowodzeń. Zawiść jest przymiotem biednych, jak zauważył Macchiavelli.
  10. A

    Seksturystyka Polska a inne kraje

    Moich wypowiedzi oceniać nie będę. Pozostawię je tobie do oceny. W wypowiedziach panny Kataryna też nie zauważyłem shamingu, inwektyw, ani wulgaryzmów.
  11. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Rozumiem, w moim przypadku to były nie tylko inspiracje, ale potrzeba powielania.
  12. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Ja w porno nie brałem udziału, bo i "z czym do ludzi". Ja po prostu kopiowałem obejrzane obrazy.
  13. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Z perspektywy czasu to, co wydawało mi się odjechane, było tylko i wyłącznie wynikiem oglądania pornografii. Do bólu to raczej pasem, klaps od kobiety to pieszczota.
  14. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Jeśli nie jestem gejem albo uległym biseksem, to masz bardzo odjechane perwersje.
  15. A

    Jakie były wasze najbardziej ,,brudne'' myśli?

    A jaki jest ten kumpel w rzeczywistości?
  16. A

    Jakie były wasze najbardziej ,,brudne'' myśli?

    A jakie zachcianki seksualne wobec Ciebie mógłby mieć ten kumpel, jeśli nie jest on gejem?
  17. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Czy lubisz być karcony przez osobnika płci męskiej?
  18. A

    Jakie były wasze najbardziej ,,brudne'' myśli?

    Obsikanie mnie pod prysznicem przez kobietę w błyszczących kozakach na co najmniej siedmiocentymetrowym obcasie, następnie szybki chłodny prysznic, minetka i seks na stojąco z trzymaniem partnerskie w górze.
  19. A

    Seksturystyka Polska a inne kraje

    Awatar jak awatar. Z @Kataryna zawsze dobrze mi się dyskutowało, nie było inwektyw, wulgaryzmów ani shamingu. @Kataryna to jedna z osób, których aktywność na forum zachęciła mnie do dyskusji. Drugiej już od wielu dni nie ma na forum.
  20. A

    Najbardziej pojechane perwersje

    Seks oralny z kobietą kucając przede mną w butach, dotykanie mojego penisika nogą w bucie na szpilce, minetka z kobietą w samych szpileczkach (obtarłem sobie wtedy kolana😂), seks z kobietą po treningu w butach sportowych, seks z kobietą we fioletowych i czerwonych pończochach i w butach.
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry