Ja nie pamiętam kiedy, pewno ok. 6-7 klasy. Pamietam, że masturbowalem się do orgazmu, gdy jeszcze strzelałem spermą, ale przyjemność orgazmu już była. trochę się zdziwiłem, gdy pierwszy raz wystrzeliłem, choć chyba coś tam wiedziałem, bo przestrachu nie było, tylko szybkie sprzątanie podłogi...