Nigdy nie miałem pociągu do facetów, co nie znaczy, że miałem i mam kilku kumpli z którymi lubiłem i lubię napić się wódki, pogadać o starych karabinach, wyjść na miasto, obejrzeć mecz i pogadać o dupach. Bywało, że kąpaliśmy się na golasa w morzu czy jeziorze, ale nigdy nikt nie zasugerował...