Mnie kobieta najbardziej podoba się w futrze. W naturalnym, z lisów, królików, szynszyli.
Czy to jest fetysz, to trudno powiedzieć - raczej dowód statusu, bo w Polsce dla plebejuszy i osób tracących hajsik na alkohol wydatek kilku tysięcy na płaszcz to dużo. Statusu obdarowanej i darczyńcy, bo...