Najlepsza atmosfera to na "Rodos" akurat mamy takie mozliwosci żeby tam spać, więc zawsze wpada jakieś piwko, drinki w zależności na co mam się ochotę, jakiś grill, trochę muzyki z głośników, ciepłe wieczory, odgłosy świerszczy, a później TV łóżko i działanie na pełnej mocy, chociaż zdarza się...